Przez rok pracowałem w Japonii. Wiem, że ten kraj jest przygotowany
na trzęsienia ziemi. Sam przeżyłem tam kilka małych trzęsień. Japończycy
są świetnie przygotowani na takie sytuacje, radzą sobie znacznie lepiej
z tym niż inne kraje.
Skala tego wydarzenia jest tak duża, że z pewnością może mieć negatywny wpływ na japońską gospodarkę oraz światowe rynki finansowe, które są w tej chwili w bardzo niestabilnej sytuacji. Dlatego każda negatywna informacja może spowodować spadki na giełdach, silne wahnięcia kursów walutowych oraz turbulencje finansowe. Najważniejsze jest to, by Japonia poradziła sobie z tą katastrofą jak najszybciej, bo tam mogą być wielkie tragedie ludzkie.
>>> Czytaj też: Fala tsunami zalewa Japonię - zobacz wideo
Japonia ma istotny udział w światowej produkcji samochodów. Kraj ten ma system just in time, zgodnie z którym bardzo ważna jest terminowość dostaw oraz logistyka. Obecna sytuacja w Japonii może mieć wpływ na sektor motoryzacyjny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Krzysztof Rybiński
Ekonomista i publicysta, doktor habilitowany nauk ekonomicznych, Profesor nadzwyczajny w Szkole Głównej Handlowej. Były wiceprezes Narodowego Banku Polskiego. Był partnerem w firmie Ernst&Young, wiceprzewodniczącym rady nadzorczej Alior Banku i współwłaścicielem spółki SanNao wdrażającej rozwiązania internetowe. Rektor Uczelni Vistula, (dawnej Wyższej Szkoły Ekonomiczno-Informatycznej w Warszawie).
Zobacz
|
