Berlusconi: Odblokujemy 350 milionów euro dla Libii

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 sierpnia 2011, 15:09
Włoski premier Silvio Berlusconi ogłosił w czwartek, że wydał instrukcję "odmrożenia pierwszej transzy libijskich aktywów wysokości 350 milionów euro". Wcześniej Berlusconi rozmawiał z członkiem kierownictwa Narodowej Rady Libijskiej Mahmudem Dżebrilem.

Środki te stanowią część libijskich aktywów zamrożonych we włoskich bankach. Włochy nie ujawniły, jaka dokładnie jest to kwota.

>>> Czytaj też: W Libii powstaje nuklearna "brudna bomba"? Były wiceszef MAEA ostrzega

Uczestniczący w spotkaniu minister spraw zagranicznych Franco Frattini poinformował, że Rzym wypłaci pieniądze "na poczet odmrożenia środków libijskich zdeponowanych we włoskich bankach". Natomiast rzecznik włoskiego rządu sprecyzował, że właściwe odmrożenie libijskich aktywów "może nastąpić jedynie na mocy europejskiego porozumienia lub w ramach ONZ".

>>> Czytaj też: Co się stanie z Włochami, kiedy na emeryturę odejdzie Berlusconi?

Berlusconi podał również, że w poniedziałek w Bengazi zostanie podpisane porozumienie między włoskim koncernem naftowym ENI a nowymi władzami Libii w sprawie "bezpłatnego dostarczania dużych ilości gazu i paliwa, aby zaspokoić bieżące potrzeby Libijczyków".

Na konferencji prasowej po spotkaniu z Berlusconim w Mediolanie, Dżebril, człowiek numer 2 powstańczej Rady, ostrzegał, że Libii grozi destabilizacja bez natychmiastowej pomocy finansowej od Zachodu. Środki te umożliwią przywrócenie usług i wypłatę zaległych świadczeń.

"Największym elementem destabilizującym byłaby niemożność zapewnienia podstawowych usług przez Narodową Radę Libijską i niewypłacenie pensji ludziom, którzy od miesięcy nie dostali pieniędzy" - przekonywał.

"Nasze priorytety nie mogą być realizowane przez rząd bez natychmiastowego zastrzyku pieniędzy" - dodał. Wśród najważniejszych potrzeb Libii wymienił m.in. przywrócenie sądownictwa i odbudowę narodowej armii, której pierwszym zadaniem byłoby rozbrojenie ludzi na ulicach.

Libijska opozycja twierdzi, że pilnie potrzebuje co najmniej 3,5 miliarda euro z zamrożonych aktywów na wypłatę wynagrodzeń, zapewnienie podstawowych usług i naprawę instalacji naftowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: finanse
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj