Fitch: Nowy polski rząd musi drastycznie obciąć wydatki

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 października 2011, 14:08
Aby zejść z deficytem finansów publicznych do 3 proc. PKB w 2012 r., nowy rząd będzie musiał przeprowadzić bardziej drastyczne działania fiskalne - uważają ekonomiści agencji ratingowej Fitch. Ich zdaniem dynamika PKB w Polsce w 2012 roku wyniesie 3,3 proc.

"Fitch uważa, że w świetle wolniejszego wzrostu gospodarczego, nowy polski rząd będzie musiał dokonać ponownej oceny planu konsolidacji fiskalnej, jeżeli chce pozostać na ścieżce prowadzącej do spełnienia kryteriów konwergencji" - napisano w poniedziałkowym komentarzu agencji do wyborów parlamentarnych.

"Plan zejścia z deficytem poniżej 3 proc. PKB w przyszłym roku jest oparty na optymistycznym założeniu wzrostu o 4 proc. PKB, podczas gdy Fitch prognozuje dynamikę wzrostu 3,3 proc. w przyszłym roku. Jeżeli poważnie podchodzi do celu sprowadzenia deficytu do 3 proc. PKB, nowy rząd będzie musiał przeprowadzić bardziej drastyczne działania fiskalne. To prawdopodobnie będzie wymagało dalszych cięć w wydatkach" - dodano.

Agencja ratingowa zwraca uwagę na potrzebę przeprowadzenia reform strukturalnych. Jednocześnie Fitch wskazuje, że jeżeli nie uda się ustabilizować relacji długu do PKB, a potem doprowadzić do jej obniżki, może to spowodować obniżenie ratingu bądź jego perspektyw.

>>> Czytaj też: Ekonomiści: oto najważniejsze wyzwania dla nowego rządu

"Wydaje się, że obecnej koalicji PO i PSL powinno udać się zejść z deficytem sektora finansów publicznych z 8 proc. PKB w 2010 r. do 5,6 proc. PKB w tym roku. Jednak wynika to częściowo z jednorazowych działań, jak przekierowanie składek z prywatnych funduszy emerytalnych do budżetu. Jeżeli dalsze działania o charakterze bardziej strukturalnym nie zostaną podjęte, spowolnienie w Polsce i szerszy kryzys w strefie euro mogą wytrącić Polskę z kursu. Fitch prognozuje, że dynamika PKB w strefie euro wyniesie 0,1 proc. w IV kwartale tego roku i I kwartale 2012 r." - napisano w komunikacie.

"Gdy Fitch w marcu potwierdzał rating Polski na poziomie +A minus+ z perspektywą stabilną, agencja oceniła, że poślizg w osiąganiu celów budżetowych oraz fiasko implementacji polityki fiskalnej, która pozwoliłaby na stabilizacją, a potem obniżanie się poziomu długu w relacji do PKB to główny czynnik, który mógłby prowadzić do negatywnej akcji ratingowej. Agencja, biorąc pod uwagę spodziewaną kontynuację obecnej koalicji, wciąż nie spodziewa się znaczących poślizgów, niemniej pozostaje to głównym czynnikiem ryzyka dla ratingu" - dodano.

>>> Zobacz wyniki wyborów z ponad 99 proc. obwodów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj