Katar - naftowa potęga, która współpracuje z Polską

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
20 października 2011, 05:55
Katar - dane makroekonomiczne
Katar - dane makroekonomiczne/Forsal.pl
Emir Kataru szejk Hamad ibn Chalifa as-Sani od czwartku będzie gościć w Polsce. Przywódca jednego z najbogatszych państw świata, zbudowanego na złożach ropy i gazu, w którym prawie nie ma bezrobotnych, będzie rozmawiać z polskim premierem m.in. o energetyce. Zobacz jak wygląda gospodarka naftowej potęgi i co łączy te dwa kraje.

Podczas dwudniowej wizyty w Warszawie szejk spotka się z prezydentem, premierem i marszałkiem Senatu. Rozmowy mają dotyczyć kwestii gospodarczych, przede wszystkim współpracy w dziedzinie energetyki. Podpisana ma być także umowa o współpracy turystycznej, jak podaje PAP.

Polsko-katarska współpraca

Sam Katar z 1,7 mln mieszkańców, jest mniejszy niż stolica Polski. Jednak bezrobocie w kraju nad Wisłą jest 22 razy wyższe. Kryzys zadłużeniowy, walka z inflacją, czy słabnącą walutą – tymi problemami nie musi się martwić emir. A dochodów dwóch państw chyba nie warto porównywać. O czym zatem mogą rozmawiać przywódcy tak skrajnie różnych gospodarek?

Od kilku lat Polska prowadzi wymianę handlową z Katarem. W 2009 r. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo podpisało z Qatargas Operating Company Ltd. umowę na dostawy do Polski gazu skroplonego - LNG. 

Dostawy LNG w wysokości ok.1 mln ton (ok. 1,5 mld m sześc.) rocznie mają być realizowane od 2014 roku przez okres 20 lat. Gaz ma być odbierany za pomocą budowanego terminala LNG w Świnoujściu.

Przyłączenie terminalu do sieci przesyłowej zaplanowano na 2013 rok. Oddanie do eksploatacji obiektu ma nastąpić do 30 czerwca 2014 r. Terminal pozwoli na odbiór w pierwszym etapie ok. 5 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie, czyli ok. 35 proc. aktualnego krajowego zużycia tego surowca (ok. 14 mld m sześc.). W miarę wzrostu zapotrzebowania możliwe będzie zwiększenie zdolności odbiorczej terminalu do 7,5 mld m sześc.

>>> Czytaj też: Dochody z ropy i gazu: zobacz, jak potęgi surowcowe inwestują swoje petrodolary

Najbogatsi obywatele świata

W 2010 roku Katar był najszybciej rozwijającym się państwem świata – tuż przed Singapurem i Turkmenistanem. Potęga Kataru wyrosła na złożach ropy i gazu. PKB w przeliczeniu na mieszkańca jest również rekordowe. Żadne inne państwo nie ma takiego wyniku - ponad 88 tys. USD na mieszkańca. Bezrobotni stanowią tam zaledwie 0,5 proc. społeczeństwa.

>>> Mundial 2022: zobacz, jak będą wyglądać klimatyzowane stadiony w Katarze (ZDJĘCIA)

Przed odkryciem złóż ropy w 1940 roku, gospodarka kraju była oparto o rybołówstwo i połów pereł. Ropa i gaz zamieniły jedno z najmniejszych państw świata w kwitnący rynek. Dzisiaj gospodarka rozwija się dzięki wydobyciu tych dwóch strategicznych dla świata surowców. Katar produkuje 76,98 mln mkw. gazu ziemnego i średnio 1,213 mln baryłek ropy rocznie. Wydobycie stanowi 50 proc. PKB i generuje 85 proc.wpływów z eksportu oraz 70 proc. dochodów rządowych (dane za Trading Economics).

Jednak od kilku lat władze szukają też sposobów na dywersyfikację gospodarki stymulując sektor bankowy i turystykę. Według szacunków, jeśli poziom wydobycia pozostanie na tym samym poziomie jak dotychczas, złoża ropy wyczerpią się w 2023 roku, pisze portal Economy Watch. Dlatego rząd kładzie nacisk głównie na produkcję gazu ziemnego. 

Rekordowe złoża gazu

Katar zaczął wydobycie LPG zaledwie 14 lat temu. Dzisiaj jest największym dostawcą skroplonego gazu na świecie. Ma też największy potencjał. Po Rosji i Iranie, w państwie, które ma powierzchnię wielkości dużej, europejskiej aglomeracji miejskiej, są trzecie największe zasoby tego surowca.

W Europie działa 19 terminali podobnych do tego, który ma powstać w Świnoujściu, z czego sześć w Hiszpanii. Obiekt w Świnoujściu będzie pierwszym umożliwiającym odbiór gazu skroplonego i pierwszą tak dużą inwestycją w rejonie Morza Bałtyckiego. Jego włączenie w sieć przesyłową, tworzoną w ramach korytarza Północ-Południe, umożliwi zwiększenie dywersyfikacji źródeł pozyskania gazu nie tylko przez Polskę, ale także Czechy, Węgry i Słowację.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj