Zagraniczne sieci handlowe ciągną do Polski. Ale mało na tym korzystamy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 listopada 2012, 01:47
2,68 tys. firm z obcym kapitałem zarejestrowano w Polsce w pierwszych trzech kwartałach tego roku. Prawie jedna trzecia (32,1 proc.) chce u nas handlować - informuje "Puls Biznesu".

To dane KSR zebrane przez Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej.

Rzecz jednak w tym, że takie inwestycje przynoszą naszej gospodarce stosunkowo niewielką korzyść, a przede wszystkim tworzą mało nowych miejsc pracy. Poza tym działalność handlowa powoduje, że firmy te będą chciały zwiększyć import towarów do Polski.

Z punktu widzenia polskiej gospodarki idealna inwestycja to taka, która tworzy miejsca pracy, sprowadza nowoczesne technologie i zwiększa eksport. Co dziesiąte otwierane w Polsce zagraniczne przedsiębiorstwo deklaruje zamiar prowadzenia działalności wytwórczej.

Tymczasem nasz kraj staje się coraz bardziej atrakcyjny dla międzynarodowych sieci handlowych. Tylko Niemcy, Austria, Holandia i W. Brytania są lepszymi pod tym względem rynkami w Europie.

>>> Czytaj też: Chińczycy polubili zakupy internetowe i gonią światowych liderów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj