KFD zyska płynność dzięki prywatyzacji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 listopada 2012, 03:32
Światła drogowe
Światła drogowe/ShutterStock
Niewypłacalny fundusz drogowy może dostać część pieniędzy ze sprzedaży akcji spółek skarbu państwa - donosi "Puls Biznesu".

Krajowy Fundusz Drogowy (KFD), który w ostatnich latach finansował miliardowe inwestycje w autostrady, ledwo wiąże koniec z końcem. Resort transportu chce nieco podreperować jego budżet i przygotował projekt nowelizacji ustawy o autostradach i KFD.

"Zaproponowano nowe źródło zasilania KFD, a mianowicie wpływy pochodzące ze zbycia akcji i udziałów w spółkach stanowiących własność skarbu państwa. Odbywać się to będzie na wniosek ministra właściwego do spraw transportu" - można przeczytać w uzasadnieniu projektu.

Na ile liczy KFD - tego resort transportu nie ujawnia. Mikołaj Karpiński, rzecznik ministerstwa, podkreśla, że zapis w projekcie ustawy ma jedynie otworzyć ministrowi i funduszowi furtkę, by w razie potrzeby poprosić o prywatyzacyjny kapitał.

KFD szuka nowych źródeł pieniędzy, bo przygotowuje się do finansowania inwestycji drogowych w nowej perspektywie unijnej 2014-20, a jednocześnie zaczyna spłacać już zaciągnięte długi. Problem w tym, że w KFD wkrótce pojawi się deficyt sięgający 11,5 mld zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj