Cypr wpada w ramiona Rosji? Wyspa prosi Moskwę o pomoc

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 marca 2013, 13:38
Władze w Nikozji postanowiły poprosić o pomoc w walce z kryzysem finansowym Moskwę. Od kilku godzin w rosyjskiej stolicy trwają rozmowy ministrów finansów: Rosji - Antona Siłuanowa i Cypru - Michaela Sarrisa.

Jak poinformowała służba prasowa rosyjskiego resortu finansów - strony na razie nie doszły do porozumienia, ale negocjacje będą kontynuowane.

Według agencji ITAR - TASS - Cypr chce, aby Rosja zgodziła się na przedłużenie terminów spłaty kredytu zaciągniętego w 2011 roku. Chodzi o 2,5 miliarda euro, które władze w Nikozji powinny zwrócić w dwóch transzach: w 2016 i 2022 roku. 

>>> Czytaj też: W czerwcu kasa Cypru będzie pusta. Oto cztery możliwe scenariusze dla wyspy

Jednocześnie cypryjski minister przywiózł do Moskwy projekt porozumienia, którego realizacja byłaby poważnym zastrzykiem finansowym dla Cypru. Na razie żadna ze stron nie ujawniła szczegółów tego projektu.

Rosyjscy eksperci przypuszczają, że chodzi o wyrażenie przez Moskwę zgody na wprowadzenie jednorazowego podatku od rosyjskich depozytów bankowych. W zamian Nikozja przekaże Rosji część akcji swojego koncernu gazowego i dopuści rosyjskie firmy do udziałów w inwestycjach energetycznych. 

>>> Czytaj też: Cypryjskie depozyty ocalone

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj