Holandia: milionowe straty biur podróży z powodu sytuacji w Egipcie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 sierpnia 2013, 12:02
Holenderskie biura podróży twierdzą, że straciły miliony euro po tym jak MSZ Holandii odradził wyjazdy do Egiptu.

W związku z napiętą sytuacją w tym kraju, zaapelowano do turystów, aby udawali się tam tylko wtedy, jeśli jest to konieczne. 

Holenderscy turyści, którzy planują wakacje nad Morzem Czerwonym, mają wolny wybór. Jeśli to możliwe lepiej jednak, aby zostali w domu. „Podróżni muszą sami ocenić czy ich wycieczka jest konieczna” - czytamy w oświadczeniu resortu spraw zagranicznych. Apel MSZ jest jednak niewiążący więc Ci, którzy zrezygnują z wyjazdu, nie mają prawa do zwrotu kosztów biletu. 

Mimo to biura podróży idą turystom na rękę. Pozwalają im zmienić miejsce wylotu albo wycofać rezerwację. Firma TUI do października odwołała wszystkie loty z Holandii do Egiptu. Nie zdecydowały się na to biura Sky Tours i Thomas Cook dając jednak turystom możliwość rezygnacji z podróży. 

Według organizatorów wycieczek, apel ministerstwa spraw zagranicznych niepokoi także tych turystów, którzy już są na miejscu i obawiają się o swoje bezpieczeństwo. Jeszcze w zeszłym tygodniu w Egipcie przebywało 5,5 tysiąca Holendrów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: turystyka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj