Rosja znów wstrzymuje transport polskiej żywności

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 sierpnia 2013, 16:31
Zakaz wjazdu
Zakaz wjazdu/ShutterStock
Tym razem rosyjska inspekcja sanitarna Rossielchoznadzor zawróciła z granicy z Obwodem Kaliningradzkim 12 ton serów.

Jak podaje agencja Interfax, transport serów firmy "Polmek" został zatrzymany, gdyż umieszczono na nich fałszywe etykiety. Sery były bowiem wyprodukowane przez firmy, które nie mają prawa sprzedawać swych wyrobów do Rosji. Nazwa producenta nie została też umieszczona w certyfikacie weterynaryjnym. Polskie służby sanitarne nie otrzymały do tej pory oficjalnego zawiadomienia o sprawie. 

>>> Polecamy: Potocki: Niezdrowe relacje z Rosją

Kilka dni temu Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Rosji zgłosiła zastrzeżenia do importowanych warzyw i owoców. Według tej instytucji i rosyjskich mediów, od początku roku prawie 4 z 6 tysięcy ton tych towarów o podwyższonej zawartości azotanów pochodziło z Polski. W ubiegłym tygodniu rosyjscy urzędnicy wykryli w partii mięsa sprowadzonego z Polski szpik z hiszpańskiego zakładu, który nie ma prawa dostarczać go do Moskwy. Główny Lekarz Weterynarii zapowiadał dodatkowe kontrole, natomiast zdaniem ministra rolnictwa i sadowników do eksportowanych polskich owoców i warzyw trudno mieć zastrzeżenia. 

>>> Czytaj też: Rosja: Ukrainę zaleją tanie produkty z Unii Europejskiej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: handelFMCG
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj