Rosja: Ukrainę zaleją tanie produkty z Unii Europejskiej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 sierpnia 2013, 14:14
Rosyjskie władze straszą Ukrainę konsekwencjami podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską.

W rozmowie z telewizją Rossija 24 doradca prezydenta Rosji Siergiej Głaziew mówił o tym, że Kijów przestanie być strategicznym partnerem Moskwy.

Siergiej Głaziew przekonywał, że Ukraina straci status podmiotu prawa międzynarodowego, ponieważ jej polityka handlowa będzie całkowicie kontrolowana przez Brukselę. Jego zdaniem, podpisanie umowy stowarzyszeniowej oznacza dla Ukrainy „katastrofę”, upadek gospodarczy, a nawet bankructwo, ponieważ kraj ten zaleją tanie produkty z Unii Europejskiej. 

>>> Czytaj też: Unia Europejska wzywa Ukrainę do przyspieszenia reform

Według doradcy rosyjskiego premiera, pogorszą się także stosunki Kijowa i Moskwy i nie będzie już możliwe dołączenie Ukrainy do Sojuszu Celnego Rosji, Białorusi i Kazachstanu.

W połowie sierpnia Moskwa rozpoczęła dyplomatyczną i ekonomiczną ofensywę, której celem jest zniechęcenie Ukrainy do ewentualnego podpisania umowy stowarzyszeniowej. Może do tego dojść na szczycie Partnerstwa Wschodniego w listopadzie w Wilnie. 

>>> Czytaj też: Rosja znów odradza Ukrainie umowę z UE

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj