Ryanair uruchomi pierwsze w historii tanie loty po Polsce

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 września 2013, 15:31
Ryanair ogłosił dziś, że od marca 2014 r. uruchomi tanie połączenia lotnicze na trasie z lotniska Warszawa Modlin do Gdańska i Wrocławia.

Połączenia lotnicze zaczną funkcjonować codziennie od marca 2014 roku. Bilety na trasach Warszawa-Gdańsk oraz Warszawa-Wrocław będą dostępne w sprzedaży od listopada 2013 roku. Dotychczas trasy te obsługiwał jedynie krajowy przewoźnik LOT.

Ryanair zapewnia, że oferowane połączenia będą tańsze. Na trasie Warszawa-Gdańsk i Warszawa-Wrocław, obsługiwanych dziś przez LOT, najtańszy bilet kosztuje odpowiednio 167 zł i 178 zł, Ryanair chce zaoferować bilety na tych trasach za 99 zł.

„Nie mamy wątpliwości, że lokalizacja Warszawa Modlin (tylko 38km od centrum Warszawy), przy nisko kosztowej bazie, tanim parkingu i łatwym połączeniu autobusowym, pozwoli ułatwić wybór tego lotniska pasażerom, którzy polecą pierwszymi polskimi rejsami krajowymi Ryanaira z Gdańska i Wrocławia do Warszawy” – mówił dziś na konferencji szef Ryanaira Michael O’Leary.

"Od przyszłego roku Ryanair będzie operować na ponad 30 trasach do / z Warszawy Modlina i liczymy, że przewieziemy 1,5 mln pasażerów do / z Modlina w 2014 roku" - powiedział O'Leary. 

Od poniedziałku 30. września Ryanair powróci na zamknięte wcześniej z przyczyn technicznych lotnisko Warszawa Modlin. 

>>> Polecamy: Ryanair wraca do Modlina

Ekspert: Dobra decyzja, po warunkiem utrzymania niskich cen

Tak Marek Serafin z portalu Polski Rynek Transportu Lotniczego komentuje decyzję Ryanair o uruchomieniu w przyszłym roku połączeń krajowych w Polsce. Przewoźnik ogłosił, że od marca 2014 roku, samoloty będą latać z Modlina do Gdańska i Wrocławia. 

Zdaniem eksperta, chętnych na rejsy na pewno nie zabraknie. W jego opinii dowodem na to jest eksperyment z firmą OLT. W zeszłym roku przez kilka miesięcy przewoźnik latał na trasach krajowych stając się poważną konkurencją dla LOT-u i Eurolotu. Z jego usług korzystało bardzo wielu pasażerów. Konkurencyjne ceny przyciągały chętnych. Po tym, jak linia zbankrutowała, Polacy przestali latać po kraju. 

Teraz, zdaniem eksperta, ten potencjał może wykorzystać Ryanair. Marek Serafin zastrzega jednak, że przeszkodą może być lokalizacja portu w Modlinie. Przez to rejsy krajowe, które będą się tam rozpoczynać, nie będą już tak dużą oszczędnością czasu. Przewaga czasowa w porównaniu z transportem drogowym, czy z koleją, w przypadku portu w Modlinie niebezpiecznie topnieje. Mimo to, szansa na zarobek nadal jest duża. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj