Stanom Zjednoczonym grozi paraliż administracji państwowej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 września 2013, 07:31
Republikanie nie chcą dąć rządowi pieniędzy na działalność jeśli nie opóźni reformy zdrowotnej. Demokraci i prezydent Obama się na to nie zgadzają. Za 2 dni rząd USA nie będzie mógł normalnie funkcjonować.

1 października w Stanach Zjednoczonych rozpoczyna się nowy rok budżetowy. Kongres nie przyznał jednak jeszcze rządowi pieniędzy na działalność. Zdominowana przez Republikanów Izba Reprezentantów uchwaliła co prawda prowizorium budżetowe, w którym znalazły się pieniądze na funkcjonowanie administracji do 15 listopada. Ustawa ta jest jednak nie do przyjęcia dla Demokratów bowiem odsuwa o rok wprowadzenie reformy zdrowotnej Baracka Obamy. Oznacza to, że zostanie prawdopodobnie odrzucona przez Senat, gdzie Demokraci mają większość. A nawet jeśli tak się nie stanie, to prezydent USA zapowiedział veto.

Działania Republikanów w Kongresie znacząco zwiększają prawdopodobieństwo pierwszego od 17 lat wstrzymania działalności rządu. Miliony pracowników administracji państwowej będzie zmuszonych do wzięcia przymusowego urlopu a ci, którzy będą musieli pracować nie dostaną pieniędzy. 

>>> Czytaj też: Stratfor: Jak będą wyglądały relacje transatlantyckie w XXI wieku?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj