Rosja: tranzyt gazu przez Ukrainę do krajów UE zagrożony

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 listopada 2013, 16:30
W ocenie ekspertów Gazpromu, trudna sytuacja finansowa Ukrainy może zakłócić ciągłość tranzytowego przepływu błękitnego paliwa. Mówił o tym wiceprezes rosyjskiego koncernu Witalij Markiełow.

Rosja obawia się o stabilność dostaw gazu dla krajów Unii Europejskiej.

Według Markiełowa, Ukraina przestała kupować od Rosji gaz, ponieważ nie ma pieniędzy. Kijów na razie wykorzystuje zapasy surowca zmagazynowane w zachodniej części kraju. Wiceprezes Gazpromu tłumaczy, że system tranzytowy był budowany w czasach Związku Radzieckiego i dlatego tymi samymi rurami płynie gaz dla Ukrainy, i dla odbiorców zagranicznych. „Dostajemy mnóstwo telefonów od partnerów z krajów Unii Europejskiej, idzie zima i wszyscy rozumieją, że sytuacja jest bardzo poważna” - dodaje Markiełow. W jego opinii Moskwa i Kijów muszą jak najszybciej znaleźć kompromisowe rozwiązanie.

Tymczasem agencja ITAR-TASS poinformowała, że przedstawiciele Gazpromu i Naftogazu prowadzą w Moskwie rozmowy dotyczące wysokości zadłużenia Ukrainy. Kijów już zapowiedział, że nie będzie odbierał rosyjskiego gazu do końca roku. 

>>> Czytaj też:  Gazprom: Ukraina jest nam winna 882 mln dol. za gaz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj