Izrael kupuje od Rosjan kradzione zboże z Ukrainy. Kijów grozi konsekwencjami

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 18:14
[aktualizacja 50 minut temu]
zboże z Ukrainy Panoramitis Ukraina Izrael
Izrael kupuje od Rosjan kradzione zboże z Ukrainy. Kijów grozi konsekwencjami/Shutterstock
W ostatnich tygodniach ujawniono, że od kilku lat Izrael po kryjomu kupuje od Rosji pszenicę pochodzącą z okupowanych terytoriów Ukrainy. Kijów grozi, że jeśli Izrael przyjmie kolejną partię kradzionego zboża, to podejmie kroki prawne i dyplomatyczne na arenie międzynarodowej. - Odbieramy to jako policzek. Czerpanie zysków z kradzionego towaru nie powinno leżeć w standardach Izraela - przekazał wysokiej rangi ukraiński dyplomata.

Panoramitis czeka na rozładunek. Ukraina ostrzega Izrael

Statek Panoramitis, pływający pod banderą Panamy, pojawił się w pobliżu Hajfy najważniejszego portu Izraela. Według doniesień medialnych statek przewozi pszenicę wartą miliony dolarów, pochodzącą z okupowanych terenów Ukrainy. Od niedzieli czeka na wpłynięcie do portu i rozładunek.

Panoramitis czeka na rozładunek w Hajfie
Panoramitis czeka na rozładunek w Hajfie

Śledztwo izraelskiego dziennika "Haaretz" ujawniło, że jest to kolejny w ostatnich latach statek ze skradzioną Ukrainie pszenicą, który dotarł do Izraela. Barak Ravid, dziennikarz amerykańskiego serwisu Axios, rozmawiał o tej sprawie z wysokiej rangi ukraińskim dyplomatą. Ten przestrzegł, że jeśli Panoramitis rozładuje towar, to w relacjach Izraela z Ukrainą dojdzie do poważnego kryzysu.

Monitorujemy sytuację. Nie zamierzamy tego ignorować. Jeśli ten statek i jego ładunek nie zostaną odrzucone, zastrzegamy sobie prawo do zastosowania pełnego zestawu środków dyplomatycznych oraz międzynarodowych kroków prawnych zapowiedział.

Dyplomata stwierdził, że Izrael "w zasadzie zlekceważył" żądania Ukrainy dotyczące poprzedniego statku, który rozładował skradzioną pszenicę w porcie w Hajfie. Chodzi o masowiec Albinsk. W kwietniu przywiózł 44 tys. ton zboża.

Szczerze mówiąc, odbieramy to jako policzek, biorąc pod uwagę strategiczną życzliwość, jaką Ukraina okazała Izraelowi. Od uznania Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej za organizację terrorystyczną po penalizację antysemityzmu stwierdził rozmówca Ravida.

Czerpanie zysków z kradzionego towaru nie powinno leżeć w standardach Izraela zaznaczył.

Izrael kupuje kradzione zboże od 2023 roku

Śledztwo "Haaretz" wykazało, że Izrael kupuje zboże z okupowanych terenów Ukrainy od 2023 roku. Tylko w tym roku przyjął już co najmniej cztery statki z tym towarem. Żeby zatrzeć ślady, zboże jest przeładowywane ze statku na statek na pełnym morzu.

Oprócz Izraela największymi odbiorcami kradzionego zboża są Turcja, Iran i Syria.

Eksperci prawa międzynarodowego wyjaśniają, jak pisze "Haaretz", że bezprawne przejmowanie mienia na taką skalę, bez związku z potrzebami wojskowymi, stanowi zbrodnię wojenną.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj