Zaskoczyli oficerów FSB w Doniecku. Są zabici i ranni
Nagranie z akcji, która miała miejsce w środę rano, opublikował w czwartek Robert "Magyar" Brovdi, dowódca ukraińskich Sił Systemów Bezzałogowych. Jak przekazał, w zaatakowanym budynku znajdowała się siedziba jednostki operacyjnej FSB zajmującej się działaniami kontrwywiadowczymi, prowadzeniem dywersji i operacji specjalnych, tworzeniem sieci agenturalnych oraz koordynacją prorosyjskich formacji.
Według wstępnych danych 12 oficerów zginęło, a kolejnych 15 zostało rannych.
Za operację odpowiedzialni byli operatorzy z Sił Systemów Bezzałogowych i korpusu "Azow". W budynek trafiło osiem dronów FP-2 z głowicami bojowymi o masie 60–100 kg.
Zidentyfikowano zaatakowany obiekt
Na podstawie nagrań analitycy ukraińskiego projektu Dnipro OSINT ustalili, że stanowisko dowodzenia FSB znajdowało się w budynku przy ulicy Uniwersyteckiej 48 w samym centrum Doniecka.
Tak wyglądał atak z poziomu ulicy.
Ukraińskie służby nie ujawniły, w jaki sposób zlokalizowano to stanowisko dowodzenia rosyjskich służb specjalnych w okupowanym mieście.
Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.
