Forsal logo

Hipoteki: kredyty są dostępne jak nigdy wcześniej

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
2 stycznia 2014, 04:30
 Indeks Dostępności Kredytowej w grudniu
Indeks Dostępności Kredytowej w grudniu/Inne
Indeks Dostępności Kredytowej w grudniu znów pobił rekord. Rok do roku wzrósł o 5,5 proc. i przekroczył 123 pkt. IDK korzysta na rosnących wynagrodzeniach, które pomagają zdolności kredytowej.

Obrazujący sytuację na rynku złotowych kredytów hipotecznych Indeks Dostępności Kredytowej (IDK) Open Finance i TVN CNBC w grudniu znów osiągnął rekord. Na koniec 2013 r. doszedł do poziomu 123,05 punktu, najwyżej w jego historii, sięgającej czerwca 2009 r. W stosunku do listopada Indeks zyskał 0,82 proc. (1 pkt.), a rok do roku 5,5 proc., czyli 5,97 punktu.

IDK wyliczany jest na podstawie uśrednionych ofert banków z rynkowej czołówki. Po połączeniu Kredyt Banku z BZ WBK oraz MultiBanku z mBankiem jest to dziewięć instytucji. Pod uwagę bierzemy trzy parametry: marżę dla 300 tys. zł kredytu na 75 proc. wartości nieruchomości, maksymalne możliwe LtV (relacja kwoty kredytu do wartości nieruchomości) oraz maksymalną zdolność kredytową wyliczaną dla trzyosobowej rodziny, zarabiającej dwukrotność średniej krajowej, podawanej co miesiąc przez Główny Urząd Statystyczny. IDK uwzględnia zarówno podejście banków (marża i maksymalne LtV), jak i zmianę zarobków Polaków.

Po raz pierwszy od kilku miesięcy nieznacznie na korzyść indeksu wpłynęła przeciętna marża kredytowa. Choć dwa z dziewięciu banków podwyższyły marże, jeden na tyle ją obniżył, że średnia spadła z 1,68 proc. do 1,67 proc.

Choć warunki nie sprzyjały, banki utrzymały wysokie, blisko 97 proc. LtV. Wszystkie ankietowane przez nas instytucje, które udzielały kredytów na więcej niż 95 proc. wartości nieruchomości, dotrwały z ofertą niemal do ostatniego dnia grudnia, choć już od stycznia 2014 r. nadzór finansowy nie pozwoli na sprzedaż takich kredytów. Klient będzie musiał mieć oszczędności na co najmniej 5 proc. wartości kupowanej na kredyt nieruchomości.

>>> Czytaj również: Program Mieszkanie dla Młodych: oto wszystko, co trzeba wiedzieć

IDK najbardziej pomagała wciąż rosnącą zdolność kredytowa. Efekt niskich stóp procentowych oraz rosnących płac. W grudniu, podobnie jak w listopadzie, wzrost zdolności kredytowej potencjalnych klientów był głównie zasługą wyższej średniej płacy. Przeciętne wynagrodzenie w przedsiębiorstwach publikowane przez GUS rok do roku wzrosło o ponad 3 proc., a miesiąc do miesiąca o 1,6 proc. W październiku wyniosło 3834,17 zł, a listopadowe, na podstawie którego obliczany jest grudniowy IDK, 3897,12 zł. Nie pozostało to bez znaczenia dla obliczanej przez banki zdolności kredytowej naszych przykładowych klientów. Obecnie, trzyosobowe gospodarstwo domowe, z łącznym dochodem w wysokości dwóch przeciętnych wynagrodzeń, może już pożyczyć średnio ponad pół miliona złotych (505,9 tys. zł). Na tle wcześniejszych możliwości, suma zawrotna, tylko w porównaniu z listopadem wyższa o 12,4 tys. zł.

O bicie rekordów nietrudno w sytuacji, gdy podstawowa stopa procentowa od listopada zeszłego roku do lipca tego roku spadła do 2,50 proc. (o 2,25 p.p.). W rezultacie obniżyły się raty kredytów i wzrosły możliwości starających się o kredyty. Obecnie WIBOR 3M, najczęściej doliczany do marży przy obliczaniu oprocentowania kredytów mieszkaniowych, wzrósł w ostatnich dniach z 2,65 proc. do 2,71 proc. Z aktualna średnią marżą (1,67 p.p.) daje to nadal niewielkie oprocentowanie w wysokości 4,38 proc. i 549 zł raty na każde 100 tys. zł pożyczone na 25 lat. Na początku roku, mimo niższej marży (1,6 p.p.), ale ze względu na 4-proc. WIBOR 3M, rata tego samego kredytu wynosiła 620 zł.

W styczniu na wartość IDK wpływ będzie miało wiele czynników. Z pewnością indeks straci na spadku LtV, ale za to zyska na wzroście przeciętnego wynagrodzenia, które tradycyjnie w grudniu mocno idzie w górę. Na zdolność kredytową pozytywnie może wpłynąć także przestawienie na bardziej liberalny tryb kalkulatorów kredytowych banków, na co zezwala zmieniona rekomendacja S. Obecny okres 25 lat, na który liczone są możliwości kredytowe klienta, nawet jeśli pieniądze pożyczane są na dłużej, od stycznia wydłuży się do 30 lat. To sprawi, że rata obniży się o ok. 9 proc.(z 549 zł do 499,6 zł na każde 100 tys. zł przy wcześniej prezentowanym oprocentowaniu). Indeksowi sprzyjać będą nadal niskie stopy procentowe, które powinny dotrwać co najmniej do drugiej połowy 2014 r. Nie można zapominać, że na odsetki wpływ mają także marże, a w ich przypadku utrzymanie obecnego poziomu może być niestety trudniejsze.

>>> Polecamy: Kredyty hipoteczne: w 2014 roku pożyczymy więcej, ale tylko z wkładem własnym

Open Finance SA ul. Przyokopowa 33, 01-208 Warszawa, www.open.pl
Dział Analiz Open Finance SA analizy@open.pl, tel. +48 22 427 47 00, fax +48 22 276 20 75

1608996-indeks-dostepnosci-kredytowej.jpg
Indeks Dostępności Kredytowej w grudniu, ujęcie roczne
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Open Finance
Halina Kochalska
Halina Kochalska
Moja kariera:
Komentarze dla mediów w zakresie: bankowość i produkty bankowe, kredyty mieszkaniowe i konsumpcyjne, karty kredytowe i konta osobiste

Od 2009 Analityk Gold Finance, ekspert w zakresie produktów bankowych

Od 2007 do 2009 Dziennik

Od 2000 do 2007 Gazeta Giełdy Parkiet, dział giełdowy

Od 1999 do 2000 Prawo i Gospodarka

Od 1998 do 1999 Gazeta Giełdy Parkiet

Od 1997 do 1998 Prawo i Gospodarka

Od 1994 do 1997 Gazeta Stołeczna, dodatek do Gazety Wyborczej

Halina Kochalska rozpoczęła studia w 1990 roku na wydziale Politologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, specjalność dziennikarstwo. Dyplom uzyskała już
na wydziale dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. W trakcie studiów współpracowała z krakowską redakcją Gazety Wyborczej, po zmianie uczelni
na Uniwersytet Warszawski została zatrudniona w redakcji Gazety Stołecznej. Od 1997 roku pisała artykuły o tematyce gospodarczej dla Prawa i Gospodarki. Specjalizowała się
w temacie prywatyzacji i spółek giełdowych. Doświadczenie w dziennikarstwie finansowym zdobywała w również Parkiecie, gdzie jako pierwsza kobieta została zatrudniona w dziale giełdowym. Z Gazetą Giełdy Parkiet była związana przez niemal 4 lata. Od 2007 jako dziennikarka finansowa Dziennika specjalizowała się w tematyce bankowości i produktów bankowych

W październiku 2009 roku Halina Kochalska dołączy do grona analityków Gold Finance jako ekspert w dziedzinie sektora bankowego oraz usług i produktów bankowych.
 

 

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj