Fala upałów dopiero się rozpędza
Lekarze co roku przypominają o konieczności regularnego nawadniania organizmu, gdy temperatury zaczynają gwałtownie rosnąć. W ostatnich dniach te apele wybrzmiewają szczególnie mocno, bo z nieba dosłownie leje się żar. Wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek. Według prognoz synoptyków tegoroczne lato przyniesie temperatury wyższe niż zazwyczaj. To oznacza, że w najbliższych tygodniach wypijemy hektolitry wody.
Plastikowa butelka i słońce. Tego połączenia lepiej unikać
Najczęściej sięgamy po wodę sprzedawaną w lekkich, plastikowych butelkach. Jednak nie każda woda przechowywana w takim opakowaniu – podobnie jak ta przelana do plastikowego bidonu – jest bezpieczna.
Szczególnie niebezpieczne jest pozostawianie butelki w pełnym słońcu. Dlaczego? Eksperci wyjaśniają, że plastik wystawiony na działanie wysokiej temperatury może uwalniać do wody mikroplastik. Gdy ją wypijamy, do organizmu trafiają toksyczne cząsteczki tworzywa sztucznego, mniejsze od ludzkiego włosa, które mogą przedostawać się do narządów wewnętrznych.
Specjaliści podkreślają, że mikroplastik może zakłócać gospodarkę hormonalną, osłabiać układ odpornościowy i prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych.
Eksperci ostrzegają przed „cichym zabójcą”
Internetowy serwis Radia Zet przywoływał ostrzeżenia dr Karoliny Kowalczyk, inżynier technologii żywności. Specjalistka wskazywała, że pozostawienie plastikowej butelki z wodą w pełnym słońcu – nawet w chłodniejsze dni – może doprowadzić do migracji mikroplastiku do znajdującej się w niej wody. - Mikroplastik to cichy zabójca, który może wniknąć do organizmu i zakłócić układ hormonalny czy odporność – wyjaśniała ekspertka.
Na ten problem zwracał uwagę również serwis pacjenci.pl. Jak czytamy, fragmenty sztucznego tworzywa są tak niewielkie, że mogą przenikać do narządów, przechodzić przez tkanki jelit i odkładać się w różnych częściach organizmu.
Portal podkreślał, że jest to wyjątkowo niebezpieczne, ponieważ mikroplastik może zaburzać gospodarkę hormonalną i negatywnie wpływać na układ odpornościowy, który odgrywa kluczową rolę w ochronie naszego zdrowia.
Sygnałami alarmowymi powinny być natomiast zmiany świadczące o tym, że butelka była narażona na wysoką temperaturę. Niepokój powinien wzbudzić dziwny smak lub zapach wody, jej zmętnienie, a także zmiana kształtu opakowania, na przykład jego wypaczenie lub zmiękczenie.
Niebezpieczne substancje mogą trafić do organizmu
Przed łączeniem wysokiej temperatury i plastikowych butelek ostrzegał również serwis medonet.pl. Portal wyjaśniał, że pod wpływem ciepła może dochodzić do uwalniania BPA – substancji chemicznej wykorzystywanej przy produkcji plastikowych opakowań.
Dani Lebovitz, ekspertka ds. edukacji żywieniowej z Franklin w stanie Tennessee i założycielka Kid Food Explorers, ostrzega, że spożywanie tej substancji może być związane z wieloma problemami zdrowotnymi, w tym z bezpłodnością, zaburzeniami pracy tarczycy oraz problemami metabolicznymi.
Nigdy nie zostawiaj otwartej butelki w samochodzie
Wielu kierowców ma zwyczaj przechowywania zapasu wody w samochodzie. Latem to rozwiązanie może jednak okazać się bardzo ryzykowne. Jak przypominał medonet.pl, problemem jest nie tylko wysoka temperatura, ale również otwarte wcześniej butelki, których ustnik miał kontakt z ustami. Jeśli odkręciliśmy butelkę i wypiliśmy choćby jeden łyk, po pewnym czasie znajdująca się w środku woda może nie nadawać się już do spożycia.
Powód jest prosty. Jama ustna posiada własny mikrobiom pełen bakterii, które podczas picia przenoszą się do wnętrza butelki. To naturalny proces, którego nie da się uniknąć. - Bakterie bytujące w ciepłej wodzie przyjmujemy wraz z nią, co ponownie może skończyć się zatruciem lub biegunką” – wyjaśnia serwis.
Jak bezpiecznie przewozić wodę podczas upałów?
W czasie wysokich temperatur trudno wyobrazić sobie podróż samochodem bez zapasu wody. Eksperci zalecają jednak, aby kupować ją w niewielkich butelkach, które można opróżnić w krótkim czasie.
- Magazynowanie wody na zapas przy wysokich temperaturach może mieć katastrofalne skutki dla zdrowia. Ponadto w ciepłe dni zazwyczaj mamy ochotę na coś zimnego do picia, a napój przechowywany w nagrzanym samochodzie szybko staje się ciepły, przez co nie jest już tak atrakcyjny smakowo jak wcześniej – podkreślają specjaliści medonet.
W czasie nadchodzących upałów warto więc pamiętać o jednej zasadzie: samo picie dużych ilości wody nie wystarczy. Równie ważne jest to, w jaki sposób ją przechowujemy. Nawet zdrowy nawyk może stać się zagrożeniem, jeśli butelka przez wiele godzin będzie leżała na rozgrzanym słońcem parapecie, plaży czy desce rozdzielczej samochodu.
Absolwentka politologii i dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim, także PR-owiec. Przez blisko dziesięć lat jej pasją było radio, gdzie prowadziła audycje i robiła reportaże, ostatecznie zwyciężyła magia mediów internetowych. Bliskie są jej tematy związane z rynkiem pracy i przedsiębiorczością. Lubi rozmawiać z ludźmi i opisywać ich historie, także te biznesowe, prowadzące do sukcesu. Prywatnie wielbicielka psów i kotów, górskich wędrówek, jazdy na nartach i podróży w miejsca nieoczywiste.
