Wstępne dane, ogłoszone przez ministerstwo finansów, mówią o deficycie
wynoszącym nieco ponad 7 miliardów euro. To o 1,7 miliarda mniej, niż
wymagali od Lizbony przedstawiciele Komisji Europejskiej,
Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Europejskiego Banku Centralnego.
Trojka oczekiwała, że deficyt publiczny wyniesie nie więcej niż 5,5 proc PKB.
Choć ostateczne dane będą dostępne dopiero w marcu, według ministra prezydencji Luísa Marquesa Guedesa, wskaźnik ten nie powinien przekroczyć 5 procent. Polityk podkreślił jednak, że nie ma możliwości rozluźnienia polityki budżetowej.
Zmniejszenie deficytu było możliwe nie tylko dzięki restrykcyjnej polityce zaciskania pasa, ale też dzięki sukcesowi abolicji podatkowej, przeprowadzonej pod koniec ubiegłego roku. Dzięki niej budżet odzyskał ponad 1,2 mld euro.
>>> Czytaj, dlaczego spadek bezrobocia w Portugalii to tylko pozorny sukces rządu
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zobacz
||
