Rosja będzie dostarczać gaz do Europy z pominięciem Ukrainy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 czerwca 2014, 18:39
Rosja przygotowuje się na awaryjne dostawy gazu dla państw Unii Europejskiej. W przypadku, gdy Ukraina nie zapłaci długu i dostawy surowca zostaną wstrzymane, Rosja będzie dostarczać gaz zachodnim odbiorcom inna drogą.

Takie oświadczenie przekazał dziś dziennikarzom szef Gazpromu Aleksiej Miller.

Gazprom dał Naftohazowi ostateczny termin spłacenia części długu do 16 czerwca. Później rosyjski koncern przejdzie na system przedpłat, co może oznaczać całkowite wstrzymanie dostaw paliwa dla Ukrainy.

Moskwa ma jednak już plan awaryjny. Zwiększone ilości surowca popłyną gazociągiem Jamał - Europa przez Białoruś i Polskę, a także Gazociągiem Północnym, po dnie Bałtyku do Niemiec. Szef Gazpromu zapowiedział także, że Rosja przyspieszy budowę Gazociągu Południowego, biegnącego przez Morze Czarne do Bułgarii.

Niezależnie od zapowiedzi bułgarskich władz o wstrzymaniu prac nad tym projektem, Moskwa chce, aby już w grudniu przyszłego roku nową rurą popłynęło błękitne paliwo. 

>>> Polecamy: Nowy wymiar zimnej wojny: USA będą walczyć z Rosją za pomocą cen energii

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj