Spisek tańszej ropy: czy przecena surowca ma powalić Rosję?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 października 2014, 08:08
Ropa naftowa
Ropa naftowa/ShutterStock
Niektórzy komentatorzy widzą w obniżkach cen ropy zmowę, która ma pogrążyć rosyjską gospodarkę. Inni, że to cios wymierzony w wydobycie gazu łupkowego w USA.

W czerwcu na giełdzie w Londynie europejska ropa naftowa Brent kosztowała niemal 116 dol. za baryłkę. Od lipca zaczęła się przecena. W ostatni piątek padła granica 90 dol. - cena ropy była niemal najtańsza od 4 lat - pisze "Gazeta Wyborcza".

Aleksiej Kudrin, były rosyjski minister finansów nie wyklucza, że może to być celowe działanie wymierzone w Moskwę. Przecena czarnego kruszcza doprowadziła do drastycznej obniżki cen rubla i zdaniem analityków może być czynnikiem, który zadecyduje o zatopieniu rosyjskiej gospodarki. 

>>> Polecamy: Ropa zalewa świat, rubel pikuje. Wojna cenowa trwa w najlepsze

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj