Światowe firmy ostro walczą o wpływy w UE. Polskie lobby śpi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 października 2014, 10:41
Każdego dnia po instytucjach Parlamentu Europejskiego przemieszcza się 4,5 tys. oficjalnych lobbystów. Europejskie firmy ostro walczą o kształt unijnych przepisów, polskie nie.

Najwięcej na lobbing w UE wydają Amerykanie. Największy budżet lobbingowy  w wysokości 5-5,25 mln euro miała w zeszłym roku firma Philip Morris - pisze "Puls Biznesu".

Bezpośredni lobbing przedsiębiorstw to tylko fragment tego typu działalności. Ważną funkcję w branży sprawują też specjaliści do wynajęcia z firm konsultingowych, z których największe to Fleishman-Hillard i Burson-Marsteller. Bardzo ważną rolę odgrywają też stowarzyszenia branżowe.

Z polskich spółek aktywnością na lobbystycznym polu wyróżnia się Allegro. Prawie cztery razy mniej wydaje Grupa PKP. Mała aktywność polskich firm martwi w kontekście zbliżającego się szczytu klimatycznego, którego wyniki będą rzutowały na rynek energii w Polsce i w ogóle cały biznes. Więcej możesz przeczytać w "Pulsie Biznesu".

>>> Polecamy: Polska żyłą złota dla IKEI. Szwedzi zapowiadają ekspansję nad Wisłą

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj