Ławrow: Rosja nigdy nie ugnie się pod presją sankcji Zachodu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 grudnia 2014, 18:09
Rosyjski minister spraw zagranicznych twierdzi, że jego kraj nigdy nie ugnie się pod presją sankcji gospodarczych.

Sergiej Ławrow mówił o tym w wywiadzie udzielonym anglojęzycznej stacji telewizyjnej France 24.

Ławrow zapewnił, że w wyniku sankcji Rosja nie tylko nie ulegnie osłabieniu, ale co więcej - wyjdzie z tego jeszcze silniejsza niż była wcześniej. Szef rosyjskiej dyplomacji odwołał się przy okazji do historii swojego kraju, który nieraz przeżywał ciężkie chwile, a jednak wychodził z nich zwycięsko.

Ławrow podkreślił, że w geopolityce niektórzy uważają, iż sankcje są symptomem słabości lub irytacji i to - jego zdaniem - nie jest najlepsza forma dyplomacji. Rosyjski minister spraw zagranicznych przed kamerami francuskiej telewizji nadającej w języku angielskim z lekceważeniem odniósł się do komentarzy, według których sankcje wpędzają Rosję w kryzys. Dodał, że oczywiście takie kroki ranią, ale - jak to ujął - odbijają się rykoszetem także na Unii Europejskiej, która z ich powodu również cierpi.

Nie omieszkał jednocześnie zaznaczyć, że Europa nie robi tego, co chce, bo jest na pasku Stanów Zjednoczonych, które dyktują jej, co ma zrobić. Zakończył wystąpienie stwierdzeniem, że nie dziwi się rusofobii Kongresu, bo większość z kongresmenów nigdy nie wysunęła nosa poza Amerykę.

>>> Czytaj też: Czarny wtorek na rosyjskiej giełdzie, rubel tanieje w zawrotnym tempie. To już prawdziwa katastrofa

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj