To bardzo poważna sprawa, która wymaga wyjaśnienia - mówi były minister finansów, a obecnie szef Zespołu Doradców Politycznych premier Ewy Kopacz.

Jacek Rostowski zwraca uwagę, że na kilkanaście miliardów kredytów udzielonych przez SKOK-i, około 5 miliardów to kredyty przeterminowane, czyli nie obsługiwane regularnie, a koszty wynikające z upadku, jak mówi, 2-3 Kas sięgają obecnie ponad 3 miliardów złotych i obciążają każdego, kto ma konto w banku.

Jacek Rostowski uważa, że należy też wyjaśnić, w jaki sposób Fundacja na rzecz Polskich Związków Kredytowych zwiększyła swój majątek z 70 tysięcy do prawie 70 milionów złotych. "Trzeba wyjaśnić, czy Fundacja naprawdę działała na korzyść SKOK-ów, czy może nie działała na ich korzyść" - mówi szef Zespołu Doradców Politycznych premier Ewy Kopacz.

Posiedzenie sejmowej komisji finansów publicznych zostało zwołane w ubiegłym tygodniu po publikacjach prasowych dotyczących SKOK-ów. Tygodnik "Wprost" i "Gazeta Wyborcza", powołując się na pismo KNF-u skierowane do premier Ewy Kopacz, marszałka Senatu oraz szefów CBA i ABW napisały, że majątek zlikwidowanej w 2010 roku Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych, która kontrolowała system SKOK-ów i której prezesem był senator PiS Grzegorz Bierecki, został przekazany do spółki będącej własnością kilku osób, w tym Biereckiego i jego brata mających w niej najwięcej udziałów - nie zaś do instytucji w systemie SKOK, na przykład do Kasy Krajowej. 

>>> Czytaj też: Polska drugą najatrakcyjniejszą na świecie lokalizacją dla usług IT