Zgodnie z nowymi przepisami Syryjczycy, którzy złożyli wniosek o azyl na Węgrzech, będą mogli otrzymać azyl w Republice Czeskiej, ci jednak, którzy nie będą chcieli pozostać w Czechach, będą przewożeni na stacje kolejowe w celu kontynuowania podróży.

Zgodnie z przepisami Unii Europejskiej, imigranci powinni pozostać w pierwszym kraju unijnym, do którego przybyli, jednakże tysiące ludzi usiłują przedostać się na zachód Europy do krajów bogatszych, takich jak Niemcy, Francja czy Wielka Brytania.

Rzeczniczka czeskiej policji powiedziała w telewizji czeskiej, że zmiana została wprowadzona w odpowiedzi na stanowisko Węgier, które odmawiają ponownego przyjęcia Syryjczyków oraz gotowości Niemiec do ich przyjęcia.

"Zareagowaliśmy na stanowisko Węgier i Niemców" - "Uważamy, że przetrzymywanie tych ludzi jest nieskuteczne" - dodała.

Wczoraj na terytorium Czech pociągami z Austrii i Słowacji wjechało 214 uchodźców.

Czeska policja od czerwca zatrzymała podczas kontroli ponad 2 tysiące imigrantów, głównie Syryjczyków.

Do tej pory zatrzymani, którzy zarejestrowali się jako azylanci na Węgrzech, przetrzymywani byli w ośrodkach dla uchodźców, czekając na powrót na Węgry lub na kontynuowanie podróży. Nowe prawo ma umożliwić im szybkie dotarcie do Niemiec.

>>> Czytaj też: Fala imigrantów jest coraz większa. Zobacz, skąd napływają uchodźcy [MAPA]