Rosjanie znają zapisy „czarnych skrzynek” Airbusa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 listopada 2015, 11:01
Wrak airbusa
Wrak rosyjskiego Airbusa (fot. PAP/EPA)/PAP/EPA
Załoga rosyjskiego samolotu, który rozbił się na Synaju nie przeczuwała katastrofy. Według agencji Interfax wskazywać na to mają zapisy rozmów odczytane z „czarnych skrzynek”.

Rosyjska agencja powołuje się na anonimowe źródła w Kairze. Zauważa przy tym, że zapis dźwiękowy zawiera zwyczajne w trakcie normalnego lotu szumy i rozmowy.

- Na 4 minuty do zniknięcia samolotu z radarów załoga prowadziła tradycyjne rozmowy z wieżą kontrolną, nie wskazywała żadnych kłopotów i o nich nie informowała - cytuje Interfax swojego anonimowego rozmówcę.

Także w chwili, gdy maszyna zniknęła z radarów zapisy „czarnych skrzynek” pozostają bez zmian. W informacji z Kairu podkreślono, że w rejestratorach nie ma śladu, aby załoga wzywała pomocy. Jednocześnie rosyjskie agencje informują o przylocie do Sankt Petersburga drugiego samolotu z ciałami ofiar katastrofy.

Do tej pory do Rosji przywieziono 184 ciała osób, które straciły życie w rozbitym Airbusie linii „Kagałymavia”. Łącznie w katastrofie na półwyspie Synaj w Egipcie zginęły 224 osoby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj