Jest to reakcja na wydarzenia w Europie, a zwłaszcza ataki terrorystyczne sprzed miesiąca.

Czeskie elektrownie atomowe są na co dzień strzeżone nie tylko przez policję, ale również przez firmę ochroniarską. W razie potrzeby do akcji może również wkroczyć wojsko.
Ochrona ma polegać przede wszystkim na dokładnym kontrolowaniu terenu elektrowni oraz wpuszczanych tam osób. Ważne jest też zabezpieczenie transportu paliwa atomowego i odpadów radioaktywnych. W tym celu policja otrzymała trzy nowe pojazdy specjalnie przystosowane do ochrony tych transportów. Mają one mocne silniki i tak przebudowane drzwi, aby policjanci mogli bez żadnych przeszkód w pełnym rynsztunku unieszkodliwić ewentualnych napastników. 

>>> Czytaj też: Czy Arktyka to naprawdę wielka szansa dla polskiej gospodarki?