Merkel na równi pochyłej? To przełomowy moment w karierze niemieckiej kanclerz

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 stycznia 2016, 15:16
W ostatnich dniach polityka kanclerz wobec imigrantów była krytykowana przez wpływowych polityków CSU - obecnego i byłego premiera Bawarii, a także byłych sędziów niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego.

- To przełomowy moment w politycznej karierze Angeli Merkel - tak o coraz silniejszej krytyce jej polityki migracyjnej przez koalicyjną partię CSU mówi niemcoznawca dr hab. Waldemar Czachur z Uniwersytetu Warszawskiego.

W ostatnich dniach polityka kanclerz wobec imigrantów była krytykowana przez wpływowych polityków CSU - obecnego i byłego premiera Bawarii a także byłych sędziów niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego. Dr hab. Waldemar Czachur twierdzi, że wizja utraty popularności przez jest realna. Takie nastawienie widać w niemieckim społeczeństwie.

„Bardziej prawicowa partia niż czyli CSU wykorzystuje to dla celów polityki wewnętrznej. A samo społeczeństwo niemieckie po tym, co wydarzyło się w noc sylwestrową, powoli traci przekonanie, że państwo jest optymalnie zarządzane” - powiedział niemcoznawca z UW.

W marcu w trzech niemieckich landach odbędą się wybory lokalne. uważa, że choć CDU powinna zwyciężyć w tym głosowaniu, to swoją pozycję wzmocni antyimigrancka partia , wprowadzając swoich deputowanych do parlamentów lokalnych, a później być może do Bundestagu. Zdaniem niemcoznawcy stanie się tak, gdy polityka imigracyjna Angeli Merkel poniesie porażkę.

Ekspert nie uważa jednak, by w CDU rósł potencjalny następca kanclerz Niemiec. Choć - jak dodaje - taka osoba może zostać wykreowana bardzo szybko. „Nie ma nazwiska, które byłoby wymieniane jako realny konkurent, ale wiemy, że ktoś taki może się pojawić. Mamy chociażby przypadek byłego szefa MON , który został w bardzo krótkim czasie wylansowany i taki przypadek może zdarzyć się w takiej stabilnej, konserwatywnej partii, jaką jest CDU” - ocenił dr. hab. Czachur

pełni swoją funkcję od 2005 roku. W obecnej kadencji chadecki sojusz CDU/CSU zawiązał tzw. „wielką koalicję” z socjalistami z SPD. 

>>> Czytaj też: Greckie media: Polska należy do "sześciu wielkich" UE. Decyzja KE pokazuje toksyczny klimat w Europie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj