"Od 10 lat jestem w Londynie, przyjechałem tu jako instalator łazienek. Na chwilę obecną prowadzę z moim wspólnikiem firmę zatrudniającą na stałe 60 osób, zajmujemy się remontami, budową nowych domów. W Polsce prowadziłem działalność gospodarczą - biurokracja, niepotrzebne ilości papierów, wypełnianie deklaracji. Tu jest to bardzo proste, ponieważ robi się wszystko przez internet. Z urzędami tutaj trzeba być fair: jeżeli nie masz na zapłacenie podatku na daną chwilę, wystarczy do nich zadzwonić. Są bardzo elastyczni, zrozumieją, (powiedzą) +OK, zapłacisz nam za miesiąc+" - opowiada PAP Leszek Pikiewicz dyrektor firmy Limax Piling.

Michał Krajewski z firmy Polsteel mówi, że działalność gospodarczą w Londynie założył 6 lat temu. "Zaczynałem od tego, że sam byłem zatrudniony we własnej firmie. Ciężka praca, zacząłem się rozwijać, zatrudniać kolejne osoby. Na dzień dzisiejszy zatrudniamy 16 osób, w niedalekiej przyszłości chcemy zatrudniać około 25 osób" - dodaje. Krajewski podkreśla, że sam proces założenia firmy w Wielkiej Brytanii był bardzo prosty. "Wiem, że to może brzmieć nieprawdopodobnie, ale ja nigdy nie byłem tutaj fizycznie w żadnym urzędzie. Cokolwiek załatwiałem, robiłem to albo przez internet, albo telefonicznie" - zapewnia.

Działalność w Wielkiej Brytanii jest na pewno dość łatwa - przyznaje Adrian Ociepka z Team@One. "Tutaj urzędy są przyjaźnie nastawione do przedsiębiorcy, do biznesmena. Mieliśmy kontrole, mieliśmy styczność z urzędami - doświadczamy bardzo partnerskiego podejścia do nas jako do ludzi, którzy robią tutaj biznes - tworzą miejsca pracy, zarabiają pieniądze" - mówi polski przedsiębiorca.

Polscy przedsiębiorcy na Wyspach: tu urząd jest partnerem, w Polsce panuje biurokracja

więcej
Wideo

Z raportu "Paying Taxes 2016" , przygotowanego przez firmę doradczą PwC i Grupę Banku Światowego wynika, że Polska pod względem skomplikowania systemu podatkowego zajmuje obecnie 58. miejsce na świecie na 189 krajów, a Wielka Brytania - 15.

Według raportu polski przedsiębiorca poświęca na formalności związane z płaceniem podatków 271 godzin rocznie, a brytyjski - 110.

>>> Czytaj też: Świat się zbroi. Rosja i Chiny budzą obawy sąsiadów