USS Zumwalt to prototypowy niszczyciel nowej generacji typu DDG-1000. Jest wyposażony w najnowocześniejsze dostępne technologie. Zintegrowany system zasilania (Integrated Power System), radar dwupasmowy (Dual Band Radar)), zintegrowany system broni podwodnej (Integrated Undersea Warfare System), zaawansowane działo (Advanced Gun System), przeszywający, odwrócony dziób kadłuba, system obronnych atrap przeciwko pociskom naprowadzanym na podczerwień oraz autonomiczny system przeciwpożarowy (Autonomic Fire Suppression System) - wylicza portalmorski.

Jednostka będzie także korzystać z pełnego wachlarza technologii stealth – minimalnego RCS oraz minimalnych sygnatur akustycznej, w podczerwieni oraz magnetycznej.
Załoga będzie liczyć 158 osób, czyli o połowę mniej niż w innych niszczycielach, co jest zasługą mocno posuniętej automatyzacji. Zumwalt, dzięki mocnym generatorom mocy, będzie zdolny w przyszłości obsługiwać bronie laserowe.

>>>Czytaj więcej: Armia NATO wpływa do Polski. Niszczyciel z wizytą w Gdyni

Obecne próby oceaniczne mają sprawdzić działanie tych wszystkich systemów oraz stabilności okrętu.

Budowa jednostki mocno się przedłużyła. Z początku amerykańska marynarka planowała budowę 32 takich statków, ale ta liczba szybko zmalała do trzech. A konstrukcja każdego z nich to wydatek rzędu aż 4 mld dolarów.

>>>Czytaj więcej: Incydent na Bałtyku. Rosyjskie samoloty przeleciały nad amerykańskim okrętem