Płace Polaków wystrzeliły w górę. GUS podał najnowsze dane

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 maja 2016, 14:35
Praca w biurowcu, Fot. pcruciatti / Shutterstock.com
Praca w biurowcu, Fot. pcruciatti / Shutterstock.com /ShutterStock
Według danych GUS, przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw było w kwietniu wyższe niż przed rokiem o 4,6 proc. i wyniosło 4313,57 zł. To najwyższe tempo wzrostu płac od marca ubiegłego roku.

w sektorze przedsiębiorstw w kwietniu 2016 r. wzrosło o 4,6 proc. rok do roku, zaś zatrudnienie w przedsiębiorstwach zwiększyło się o 2,8 proc. rok do roku, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS).

W ujęciu miesięcznym, przeciętne wynagrodzenie spadło o 0,9 proc. i wyniosło 4313,57 zł. Natomiast zatrudnienie w przedsiębiorstwach w ujęciu miesięcznym wzrosło o 0,1 proc. i wyniosło 5729,7 tys. osób, podano w komunikacie.

Dwunastu ankietowanych analityków spodziewało się, że wzrost zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw wyniósł 2,7-2,9 proc. rok do roku, przy średniej na poziomie 2,81 proc. rok do roku w kwietniu (wobec wzrostu o 2,7 proc. rok do roku w marcu bieżącego roku).

Według nich, wynagrodzenia w tym sektorze w kwietniu zwiększyły się o 3,5-4,5 proc. rok do roku, przy średniej na poziomie 3,86 proc. rok do roku (wobec 3,3 proc. wzrostu w marcu bieżącego roku).

"W kwietniu wynagrodzenia w firmach poszły w górę znacznie mocniej niż w poprzednich miesiącach. Rośnie też zatrudnienie, a więc kontynuowane są pozytywne tendencje, dając nadzieję na powrót lepszej koniunktury w gospodarce" - komentuje Roman Przasnyski, analityk Gerda Broker.

"Według danych GUS, przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw było w kwietniu wyższe niż przed rokiem o 4,6 proc. i wyniosło 4313,57 zł. To najwyższe tempo wzrostu płac od marca ubiegłego roku. Wówczas wyniosło ono 4,9 proc., ale był to przypadek jednorazowy. Wcześniej, w sposób trwały płace w firmach rosły w tempie znacznie przekraczającym 4 proc. w 2011 r. i w pierwszych miesiącach 2012 r. W najbliższych miesiącach można spodziewać się kontynuacji tendencji wzrostowej, jednak prawdopodobnie nie będzie ona aż tak silna, jak pięć lat temu. Podwyżkom sprzyja zarówno dobra koniunktura w gospodarce, jak i utrzymujący się i coraz bardziej odczuwalny przez przedsiębiorców niedobór pracowników, szczególnie o wysokich kwalifikacjach" - mówi Przasnyski.

>>> Czytaj też:Badanie: 70 proc. pracujących Polaków narzeka na niskie płace


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj