Apple nabyło dwa miesiące temu za miliard dolarów udziały w Didi, dominującym na rodzimym rynku chińskim przewoźniku. Dzięki inwestycji Chińczyków o wartości miliarda dolarów w Ubera, Apple ma w tej chwili udziały w dwóch branżowych liderach - pisze Quartz. 

Didi Chuxing wchodzi w fuzję z Uber China, czyli spółkę zależną amerykańskiego Uber Technologies. Transakcja zakończy ostrą rywalizację dwóch największych konkurentów na chińskim rynku. Nowo powstały po połączeniu twór ma duże perspektywy rozwojowe, bowiem niedawno otrzymał od chińskiego rządu pozwolenie na świadczenie usług przewozowych. Otwiera to przed firmą wielki rynek, który z pewnością zdominuje.

Wartość Didi po dokonaniu operacji jest szacowana na 35 mld dol. Dzięki temu Uber nabył prawa do 20 proc. udziałów nowo powstałego tworu.

Dokonane przez Apple’a transakcje powinny sprzyjać sekretnemu projektowi firmy o nazwie Project Titan. Prowadzi go dyrektor wykonawczy Bob Mansfield. Cała inicjatywa objęta jest tajemnicą, jednak chodzi prawdopodobnie o budowę elektrycznego pojazdu wyposażonego w autonomiczne funkcje prowadzenia.

Firma prowadzona przez Tima Cooka nie potwierdziła, że pracuje nad produkcją auta, jednak zatrudniła w ostatnim czasie setki ludzi z przemysłu motoryzacyjnego, którzy zajmują się rozwojem baterii oraz automatycznych funkcji prowadzenia pojazdów. Projekt napotkał na utrudnienia, a jego zakończenie przesunięto na 2021 rok. Początkowo miał trwać do 2019, jednak zarząd firmy uznał ten termin za nierealistyczny.

Uber potrzebuje gotówki oraz technologicznego wsparcia, by stworzyć własną technologię mapowania. Firmie zależy na tym, by uniezależnić się od Google’a. Pomoże jej w tym z pewnością dostęp do dobrze rozwiniętego we wspomnianym zakresie zaplecza technologicznego Apple’a.

>>> Polecamy: Polska branża motoryzacyjna kwitnie. Najlepsze wyniki od lat