statystyki

Opieka nad dziećmi kontra praca. "500 plus" zatrzyma Polki w domu [INFOGRAFIKI]

17 sierpnia 2016, 06:31 | Aktualizacja: 18.08.2016, 15:02
Źródło:forsal.pl
opieka nad małymi dziećmi

opieka nad małymi dziećmiźródło: Forsal.pl

Do tej pory niewiele Polek wracało na rynek pracy po urodzeniu dziecka. Teraz może być jeszcze gorzej. Wszystko za sprawą programu „Rodzina 500 plus”.

Reklama

Reklama

W 2002 roku na szczycie w Barcelonie zdecydowano, że państwa członkowskie powinny zlikwidować ograniczenia zniechęcające kobiety do uczestnictwa w rynku pracy oraz starać się, zgodnie z krajowymi wzorcami socjalnymi, zapewnić do 2010 r. opiekę dla co najmniej 90 proc. dzieci w wieku od trzech lat do wieku obowiązkowego rozpoczęcia edukacji szkolnej oraz dla co najmniej 33 proc. dzieci poniżej trzeciego roku życia.

Cel 33 proc. formalnej opieki nad dziećmi ustalony w Barcelonie został osiągnięty tylko w 10 państwach członkowskich. Z danych Eurostatu wynika, że w 2014 najwyższy odsetek dzieci poniżej 3 lat, które były pod opieką inną niż opieka rodziców, zanotowano w Danii (70 proc.). Kolejne były: Szwecja (56 proc.), Belgia i Luksemburg (po 49 proc.), Holandia i Portugalia (po 45 proc.), Francja (40 proc.), Słowenia i Hiszpania (po 37 proc.) i Finlandia (34 proc.). Polska należała do państw, w których rodzice w najmniejszym stopniu korzystali z pomocy formalnej opieki nad dzieci. W 2014 r. zaledwie 5 proc. dzieci w wieku poniżej 3 lat było w naszym kraju pod opieką wykwalifikowanej opiekunki. Za nami była tylko Rumunia (3 proc.).

Ja widać, do tej pory niewiele Polek korzystało z pomocy opiekunek i wracało na rynek pracy po urodzeniu dziecka. Tak było. A jak będzie? Można domniemywać, że jeszcze gorzej, a to głównie za sprawą programu „Rodzina 500 plus”. Dzięki wypłacie 500 zł na drugie i kolejne dziecko młode matki, szczególnie te z słabiej zarabiające, nie będą musiały szukać pracy. Uboczne efekty programu „Rodzina 500 plus” są już teraz odczuwalne na rynku pracy. W wielu branżach pracodawcy mają problemy z obsadzeniem wakatów. Dodatkowo w wielu przypadkach zdarzają się porzucenia pracy przez pracowników, zwłaszcza w miejscowościach o niskiej regionalnej średniej wynagrodzeń i wśród rodzin wielodzietnych.

>>> Polecamy: Choć liczba ludności spada, to rośnie liczba gospodarstw domowych [INFOGRAFIKA]

Liczba dzieci w wieku poniżej 3 lat w latach 2000-2015

„W tym roku mógł się także ujawnić inny czynnik ograniczania bezrobocia, działający poprzez rezygnację z poszukiwania pracy i przechodzenie z bezrobocia do bierności zawodowej, co wynika z poprawiającej się sytuacji materialnej gospodarstw domowych, m.in. dzięki Programowi 500+. Pracodawcy sygnalizują, że od kwietnia odnotowują zwiększoną liczbę składanych przez pracowników wypowiedzeń. Możliwe, że także część bezrobotnych zrezygnowała z poszukiwania pracy, uznając, że świadczenie wychowawcze dostarcza im wystarczającego dochodu” - napisał w komentarzu do danych o bezrobociu, dr Grzegorz Baczewski, dyrektor departamentu pracy, dialogu i spraw społecznych Konfederacji Lewiatan.

W większości państw UE pielęgnacją dzieci do 3 roku życia zajmują się głównie rodzice. Najwyższy odsetek dzieci pod wyłączną opieką rodziców odnotowano w Bułgarii (73 proc.). Kolejne były Łotwa z wynikiem 70 proc., oraz Węgry i Słowacja (po 68 proc.).

Natomiast najmniej rodzice zajmowali się malutkimi dziećmi w Holandii (23 proc.), Portugalii (27 proc.), Danii (30 proc.) i na Cyprze (32 proc.). W Polsce prawie 2/3 (60 proc.) dzieci poniżej 3 roku życia było pod opieką wyłącznie rodziców.

Ogółem w latach 2000 i 2015, liczba dzieci w wieku poniżej trzech lat mieszkających w UE pozostała niemal na niezmienionym poziomie. Jednak w poszczególnych krajach różnice były znaczące. Największy przyrost liczby maluchów (o 30,8 proc.) odnotowano w Irlandii. Znaczne wzrosty zanotowano także w Szwecji (29,2 proc.), Czechach (21,6 proc.) na Słowenii (19,6 proc.) i w Hiszpanii (17,1 proc.). Natomiast największe spadki były w Portugalii (24,2 proc.), Rumunii (18,2 proc.) i na Litwie (17,3 proc.).

A jak zmieniała się liczba najmłodszych dzieci w Polsce? Według danych Eurostatu od 2000 do 2015 roku liczba maluchów w wieku do 3 lat spadła o 4,8 proc. W 2000 roku w Polsce było 1,181 mln dzieci w tym wieku, a w 2015 r. było ich o ponad 56 tys. mniej.

>>> Czytaj też: Dlaczego millenialsi żerują na rodzicach? To badanie dostarcza ciekawego wyjaśnienia

Opieka nad dziećmi w wieku poniżej trzech lat, 2014

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama

Reklama

  • 1500+ :)(2016-08-17 07:01) Odpowiedz 779

    Czyli przez 500+ pracodawcy będą musieli zapłacić więcej i postarać się o lepsze traktowanie... Nie dobrze, nie dobrze... :)

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Todobrze(2016-08-17 08:35) Odpowiedz 7613

    To chyba dobrze, że matki będą mogły wychować swoje dzieci. Najwyższy czas, żeby zamiast płacić młodym bezrobotnym i młodym emerytom - zapłacić Matkom za wychowywanie dzieci. To jest dobre dla przyszłości Polski i dla tych dzieci też.

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • toczek(2016-08-17 09:08) Odpowiedz 488

    Od dawna widać że ten forsal działa jak pies Pies Pawłowa, liczą się wytyczne a nie logika, to jest dno dziennikarskie. Bardzo dobrze że kobiety w końcu zaczęły zajmować się rodzeniem i wychowaniem dzieci a nie siedzeniem na kasie w biedrze. Niestety jeśli chcemy mieć jakąkolwiek przyszłość to musimy zahamować dramat demograficzny jaki czeka nasz kraj. Wbrew pozorom 500+ wpływa bardzo istotnie na demografię już teraz i kobietom które rodzą przyszłych pracowników należy się transfer finansowy jak psu kość. Polki nie miały dzieci bo rodziny nie mały kasy, wystarczy spojrzeć na polki na wyspach które rodzą bardzo dużo. Drogi anonimowy autorze, ktoś będzie musiał pracować na twoją emeryturę, nawet jeśli masz ją w OFE czy innym funduszu.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • dds(2016-08-17 09:05) Odpowiedz 405

    ale sie przejmuja ale strasza ze bialych niewolnikow bedzie mniej ale ich to boli

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Polak(2016-08-17 07:52) Odpowiedz 316

    Tak płaczą że mało dzieci się rodzi a z drugiej strony chcieliby żeby kobiety pracowały a nie zajmowały się dziećmi. To się w końcu zdecydujcie co jest lepsze dla społeczeństwa? Pracująca kobieta czy Matka zajmująca się dziećmi

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • ZdumionyArtykułem(2016-08-17 08:33) Odpowiedz 295

    Co za bzdurna, pseudonaukowa i podpierająca się głupią statystyką paplanina z tezą "wszystko przez pińcsetplus". Mam 34 lata wśród wszystkich moich znajomych i rodziny wszystkie matki wracają do pracy zaraz po urlopie macierzyńskim. Nie znam ani jednego przypadku, aby jakaś znajoma rzuciła pracę z powodu marnego zasiłku 500 zł. Do "formalnej" opieki nad dziećmi do lat 3 mało kto się przyzna, bo wiele osób korzysta z mniej formalnych usług "opiekunek" (bez podatków). Alternatyw jak na razie nie ma. Pytam się dlaczego przez tyle lat tzw. dobrobytu nie powstały żłobki oraz inne instytucje opieki nad dziećmi do lat 3??? Pewnie dlatego, że niewolnikom nie wolno mieć dzieci, mieliśmy być tylko wyrobnikami dla Zachodnich Panów, za marne głodowe wynagrodzenie wystarczające na zakupy w zagranicznych dyskontach. Dosyć tego! Najwyższy czas, aby ludzie zaczęli godnie zarabiać.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • antypas(2016-08-17 10:00) Odpowiedz 164

    to ze matka siedzi i opiekuje sie dzieckiem nazwano-efektem ubocznym"-to jest juz tak chore i pokręcone ze szkoda słow.Nasze matki i nasze babki wychowywały nas i naszych rodziców i co? wychowały nas na jakis ułomnych? Zachód Europy karleje i odrzuca to co jest naturalne a daje czesto nie wiadomo co, pora skonczyc z małpowaniem, mamy swój kraj , swoje zwyczaje i tradycje i niech tak zostanie.

  • Piotr34(2016-08-17 12:32) Odpowiedz 92

    To chyba lepiej ze wychowuja dzieci niz pracuja w jakiejs nedznej Biedronie?Wyrosnie pokolenie normalnych ludzi a nie leminogw a i pracodawcy wreszcie ebda musieli sie przestawic na innowacje a nie tanie niewolnictwo Widac wladcom systemu obie te mozliwosci sie nie podobaja..

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Sulfur(2016-08-17 16:39) Odpowiedz 82

    No tak, bo wiadomo że najlepiej jak kobiety zachrzaniają, nie mają dzieci, nie mają rodziny, nie mają przyszłości i zdychają w biurze, bo najgorzej jest jeśli rodzice zajmują się swoimi dziećmi, wiadomo-bo wtedy może nie daj Brukselo wychowają ich na porządnych ludzi kochających swoich bliskich. Nie nie, muszą wylądować w biurokratycznej maszynie gdzie im z mózgu zrobi się gąbkę. Stuknijcie się w głowę, takimi bredniami należy gardzić.

  • buehehe(2016-08-17 12:39) Odpowiedz 72

    Coś czuję że PIS wygra kolejne wybory:DD Oj wąsacze wąsacze, bójcie się.

  • gahs(2016-08-17 09:08) Odpowiedz 653

    500+ obniży wzrost pkb bo: rząd wydałby głównie na inwestycje jak budowa dróg, przedszkoli, praca przedszkolanek, budowa metra, linii tramwajowych, etc. To wszystko wykonywałyby polskie firmy w 80% z polskich produktów, rodzice wydadzą natomiast na używane auta z zagranicy, i ogólnie na import, niekiedy wakacje. Wśród kobiet już kompletnie spadnie wskaźnik zatrudnienia i spadnie produkcja ogólna w gospodarce, będzie kryzys.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Olo(2016-08-17 10:35) Odpowiedz 52

    A co w tej pracy niby takiego ciekawego. Ja też sobie leżę na kocyku i źle mi nie jest. Pora by się ruszyć i przejść się po piwko. Odrobina ruchu ponoć jest dobra dla zdrowia.

  • Robol(2016-08-17 16:17) Odpowiedz 42

    Unas w mieście jest mnóstwo kobiet w wieku 55+ które nie pracują od 30 lat. I do pracy zamiaru iść nie maja. Ich faceci tak musieli harować przez całe życie ze większość z nich poumierało zanim dożyło sześdziesiątke. I całe życie byli biedni. Ale do pracy to za żadne skarby by nie poszły i nie pójdą. Uważajcie młodzi mężczyźni, takich kobiet co szukają faceta i potem przez całe życie nie pracują jest mnóstwo.

  • ABC(2016-08-22 08:13) Odpowiedz 20

    Należało dać więcej, ale powiązać świadczenie z dochodem. Ale to by się nie podobało patologii społecznej.

  • JJ(2016-08-18 18:27) Odpowiedz 23

    I o to wlasnie chodzilo w tej reformie - aby rodziny mogly sobie pozwolic na to by matki nie pracowaly i wychowywaly coraz wiecej dzieci. Chyba nie jest dla nikogo tajemnica, ze to wlasnie praca i kariera powoduje, ze kobiety maja coraz mniej dzieci.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • agata(2016-08-17 12:07) Odpowiedz 112

    Zgadnijcie co zrobi patologiczny ojciec z dziewczynką która skończy 18 lat i przestanie pobierać 500+ ?

    Pokaż odpowiedzi (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze