statystyki

Największa nadwyżka handlowa na świecie? Niemcy idą na kolejny rekord

6 września 2016, 11:51 | Aktualizacja: 06.09.2016, 21:33
Źródło:PAP
Berlin, Niemcy

Berlin, Niemcyźródło: ShutterStock

Nadwyżka w niemieckim bilansie obrotów bieżących osiągnie zapewne w tym roku rekordową wielkość 278 miliardów euro, co oznacza, że znów będzie największa na świecie - poinformował we wtorek monachijski instytut ekonomiczny Ifo.

Reklama

Reklama

Ekonomista Ifo, Christian Grimme, wskazał, że w pierwszej połowie br. przewaga niemieckiego eksportu nad importem wyniosłą 159 miliardów euro, głównie za sprawą silnego popytu na niemieckie towary w innych krajach europejskich.

Według Ifo nadwyżka w bilansie obrotów bieżących Niemiec będzie w tym roku stanowiła ok. 8,9 proc. PKB tego kraju. Reuters odnotowuje, ze oznacza to, iż po raz kolejny Niemcy przekroczą rekomendowany przez Komisję Europejską pułap 6 proc.

Agencja wskazuje, że Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Komisja Europejska i Stany Zjednoczone wzywają Niemcy do ożywienia popytu wewnętrznego i zwiększenia importu, co ma pomóc w zredukowaniu globalnych nierówności ekonomicznych i stymulować globalny wzrost gospodarczy, także w strefie euro.

Rząd w Berlinie podkreśla, że zwiększono już popyt wewnętrzny, wprowadzając w 2015 roku płacę minimalną i zgadzając się na znaczną podwyżkę emerytur w 2016 roku. Władze niemieckie wskazują też, że zwiększone zostały wydatki budżetowe na budownictwo drogowe, infrastrukturę cyfrową i opiekę nad migrantami, przy czym utrzymana została zasada zbilansowanego budżetu.

Ifo zwraca uwagę, że chińska nadwyżka w bilansie obrotów bieżących zapewne zmniejszy się w tym roku o 70 miliardów USD, do ok. 260 mld, za sprawą słabszego eksportu. Chiny zajmą więc w tej kategorii drugie miejsce na świecie. Japonia będzie na trzecim miejscu z nadwyżką szacowaną w tym roku na 170 miliardów USD.

>>> Czytaj też: Polska wśród liderów wzrostu PKB. Eurostat podał dane za II kw. [INFOGRAFIKA]

Reklama

Reklama

  • Nie dogonimy DE nigdy(2016-09-06 14:20) Odpowiedz 4710

    To pokazuje, ze kraj jest bogaty jak ma mądrych obywateli. Niemcy nie mają ropy, gazu, złota, ropy itd. ale mają mądre kadry zarządzające, inżynierów, innowacje i BRAK POPULIZMU jak w PL. U nas ciemnota, ciągłe pretensje o wszystko do wszystkich, beznadziejni politycy, nienawiść, zawiść............

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • dre(2016-09-06 12:37) Odpowiedz 2210

    Niedługo strefa euro się rozleci, a rekordy z marką się skończą i niemiecki import wzrośnie. Chyba, że strefę euro zreformują, ale na to się nie zanosi. Jak się wymusiło cięcia pensji i emerytur np. w Grecji, to jak oni mają importować z Niemiec. Zainwestować w Grecji też nikt nie zainwestuje. Gospodarka Hiszpanii ciągnie na dobrym sezonie turystycznym, ale ten niedługo się skończy. Później może być gorzej na południu Europy.

  • asdfghjkl(2016-09-06 12:47) Odpowiedz 1613

    Jednym z głównym przyczyn jest euro. Niech wrócą do marki, wtedy też będą mieć nadwyżkę lecz nie niszcząca Europę.

  • hj(2016-09-06 13:46) Odpowiedz 131

    Niesamowite ! Pomarzyć tylko można !

  • aaaa(2016-09-06 16:15) Odpowiedz 114

    Cecha wspólna 3 krajów z najwyższą nadwyżką handlową to zaniżony kurs waluty.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Ghostbuster(2016-09-06 17:47) Odpowiedz 115

    W Unii Europejskiej czy bez niej Niemcy i tak sobie poradzą. Pojawia się argument, że nakradli się w czasie wojny, ale ta wojna ich też zrujnowała, a odszkodowania wojenne płacą do dziś. Niemcy to państwo poważne, które potrafi dbać o własne interesy. Pragmatyzm, zapobiegliwość, solidność, organizacja pracy, kierowanie się rozumem, a nie emocjami czyni Niemców tak skutecznymi. Niestety Polakom brakuje tych cech.

  • lech2011(2016-09-06 19:56) Odpowiedz 103

    u nas, po roku dzialalności dobrej zmiany, to dopiero będzie nadwyżka.... Długu.

  • Kamil(2016-09-06 13:54) Odpowiedz 912

    Szkoda że nikt nie pisze o gigantycznym zadłużeniu Niemiec. Dług ktorego nigdy nie spłacą co jest oczywiscie dzielem bankierow ktorzy defakto steruja politykami.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • el dooopappa(2016-09-07 07:44) Odpowiedz 54

    Z polską mentalnością wiejskiego chłopa to daleko nie zajedziemy............. :(

  • jd(2016-09-06 12:48) Odpowiedz 513

    Jednym z głównym przyczyn jest euro. Niech wrócą do marki, wtedy też będą mieć nadwyżkę lecz nie niszcząca Europę.

  • fuzjion(2016-09-06 13:18) Odpowiedz 410

    Niemieckie dane są nieco rozdmuchane. Wg. statystyk mają nadwyżkę w handlu z nami na 7 mld euro. GUS podaje naszą nadwyżkę 9 mld. Chiński statek w Hamburgu z towarem dla Polski to już niemiecki eksport. Hamburg dla importu jest nr 1 dla Czech, Węgier, Austrii, Słowacji. Sporo idzie także do Szwajcarii i innych krajów. W Hamburgu jest chińskie centrum przeładunkowe. Tak, że ze 40-50 mld trzeba ując.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • dds(2016-09-06 15:52) Odpowiedz 28

    euro sluzy niemcom jak widac francja powinna opuscic strefe euro podobnie jak wlochy wtedy nadwyzka niemiec zaczelalaby niknac w oczach a ani sami cierpiec na mocna walute

    Pokaż odpowiedzi (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze