"Ja osobiście nie spodziewam się zmiany poziomu stóp w przyszłym roku. Mnie się wydaje, że tempo wzrostu będzie bliskie przewidywaniom rządowym - ale nie aż tak wysokie, żeby trzeba było zmieniać poziom stóp procentowych" - powiedział Glapiński podczas konferencji prasowej po posiedzeniu RPP.

Podkreślił, że ma nastawienie optymistyczne - według niego spadek tempa wzrostu jest związany tylko i wyłącznie z wolniejszym napływem środków unijnych.

"Ja uważam, że bliżej przełomu lat nastąpi przyspieszenie napływu tych środków - w efekcie wtedy tempo wzrostu skoczy w górę. Mamy informacje o dużym tempie podpisywania umów w sprawie pozyskiwania środków" - wskazał szef banku centralnego.

W projekcie przyszłorocznego budżetu rząd zapisał wzrost PKB na poziomie 3,4% w 2016 r. i 3,6% w 2017 r.

Zgodnie z listopadową projekcją NBP, roczne tempo wzrostu PKB znajdzie się z 50-proc. prawdopodobieństwem w przedziale 2,5-3,4% w 2016 r. (wobec 2,6-3,8% w projekcji z lipca br.), 2,6-4,5% w 2017 r. (wobec 2,4-4,5%) oraz 2,2-4,4% w 2018 r. (wobec 2,1-4,3%).

"Generalnie inflacja w przyszłym roku wyniesie 1% lub nieco powyżej, ale to też nie jest poziom, który by powodował konieczność zmiany poziomu stóp procentowych" - powiedział także Glapiński.

Według niego, optymalne wskaźniki w przyszłym roku to wzrost PKB na poziomie 3,6%, inflacja - ok. 1,5%.

Według listopadowej projekcji, roczna dynamika cen znajdzie się z 50-proc. prawdopodobieństwem w przedziale -0,7% do -0,6% w 2016 r. (wobec -0,9-0,2% w projekcji z lipca 2016 r.), 0,5-2% w 2017 r. (wobec 0,3-2,2%) oraz 0,3-2,6% w 2018 r. (wobec 0,3-2,6%).

RPP utrzymała dziś stopy procentowe bez zmian, co oznacza, że główna stopa referencyjna wynosi nadal 1,5%.

Podczas konferencji prasowej po październikowym posiedzeniu RPP Glapiński mówił, że jeśli nie nastąpią radykalne zmiany w sytuacji gospodarczej, Rada nie będzie miała podstaw do zmiany parametrów swojej polityki w 2017 r., a do podwyżek stóp procentowych może przejść po przyszłym roku. 

>>> Czytaj też: RPP pozostawiła stopy proc. NBP na niezmienionym poziomie