Rosja przyznaje: Byliśmy w kontakcie ze sztabem Donalda Trumpa w kampanii

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 listopada 2016, 21:20
Przedstawiciele rosyjskiego rządu pozostawali w kontakcie z członkami sztabu wyborczego Donalda Trumpa, prezydenta elekta USA, podczas tegorocznej kampanii wyborczej w tym kraju - oświadczył w czwartek wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow.

"Do kontaktów dochodziło" - przyznał Riabkow w wywiadzie dla rosyjskiej agencji Interfax.

"To jasne, że znamy większość osób z jego (Trumpa) otoczenia. Zawsze pozostawały w centrum zainteresowania w Stanach Zjednoczonych i zajmowały ważne stanowiska. Nie mogę powiedzieć, że wszyscy, ale całkiem wielu z nich jest w kontakcie z przedstawicielami rosyjskich władz" - podkreślił.

Na pytanie, czy kontakty te będą teraz bardziej intensywne, wiceszef rosyjskiej dyplomacji powiedział: "Te robocze kontakty i kontynuowanie rozmów na ten czy inny temat będą zależały od sytuacji i zagadnień, z jakimi się mierzymy". Jednocześnie zapewnił, że "oczywiście będziemy kontynuować tę współpracę po wyborach".

"Zaczęliśmy rozważać sposoby budowania dialogu z przyszłą administracją Donalda Trumpa oraz kanały, jakie będziemy wykorzystywać w tym celu" - dodał.

Wiceszef rosyjskiego MSZ powiedział, że dla Rosji ważne jest obecnie przeanalizowanie konsekwencji wyborów prezydenckich w USA, a także możliwych zmian w polityce Białego Domu, zwłaszcza w kwestii bezpieczeństwa i rozwiązywania konfliktów.

Podkreślił, że wybór Trumpa na prezydenta USA nie wzbudził w rosyjskim resorcie dyplomacji szczególnego entuzjazmu, ale mimo to celem pozostaje normalizacja wzajemnych stosunków. "Nie oczekujemy niczego specjalnego od przyszłej administracji" - zaznaczył Riabkow.

Rywalka Trumpa w wyborach prezydenckich, , zarzucała oponentowi w kampanii, że jest marionetką w rękach rosyjskiego prezydenta Władimira Putina, a administracja w Waszyngtonie publicznie oskarżyła Rosję o zhakowanie serwerów mailowych Partii Demokratycznej - przypomina agencja Reutera. Moskwa odrzuciła te oskarżenia.

Trump nie wykluczał, że może spotkać się z Putinem przed zaprzysiężeniem na prezydenta, jednak rzecznik rosyjskiego przywódcy poinformował, że obecnie takie spotkanie nie jest planowane.

>>> Czytaj też: Jak Polacy przechytrzyli Niemca. Koniec "sprytnej" promocji Lidla

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj