W lipcowej projekcji bank centralny spodziewał się, że stopa bezrobocia na koniec lat 2016-2018 wyniesie odpowiednio: 6,1%, 5,7% i 5,5%.

"Dobrą koniunkturę na rynku pracy potwierdza bardzo wysoka liczba ofert pracy i korzystne prognozy zmian zatrudnienia formułowane przez przedsiębiorstwa. Wzrostowi popytu na pracę sprzyja stabilny wzrost gospodarczy. Dodatkowo dynamikę zatrudnienia zwiększa oskładkowanie od początku br. umów cywilnoprawnych przekładające się na wzrost liczby umów o pracę" -  czytamy w "Raporcie o inflacji".

NBP przewiduje, że liczba pracujących wzrośnie o 1% w tym roku, natomiast jej wzrost obniży się do 0,3% w 2017 i 2018 r. (po wzroście o 1,4% w ub.r.)

Według centralnej ścieżki projekcji, stopa bezrobocia równowagi NAWRU ma wynieść w latach 2016-2018 odpowiednio: 6,4%, 6,1% i 5,8% (wobec 6,8% w 2015 r.).

"W najbliższych kwartałach – w warunkach utrzymującego się stabilnego wzrostu gospodarczego – można oczekiwać dalszego stopniowego przyspieszenia wzrostu wynagrodzeń" - głosi również raport.

Według projekcji, jednostkowe koszty pracy zwiększą się po 2,1% w 2016 r., o 1,7% w 2017 r. oraz o 2,5% w 2018 r. (po wzroście o 1,2% w ub.r.) Towarzyszyć temu będzie wzrost wydajności pracy - odpowiednio o: 1,9%, 3,2% i 3% (wobec 2,2% w 2015 r.). 

>>> Czytaj też: Ważna zmiana dla oszczędzających. Polska żegna się z deflacją