Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył w piątek, że podjął decyzję, by nie wydalać z kraju amerykańskich dyplomatów w odpowiedzi na ogłoszone dzień wcześniej sankcje władz USA, które poinformowały o uznaniu za osoby niepożądane 35 rosyjskich dyplomatów.
powiedział, że nie będzie zniżać się do "poziomu 'kuchennej' nieodpowiedzialnej dyplomacji", ale rezerwuje sobie prawo do odpowiedzi na amerykańskie sankcje.
Jak dodał, "dalsze kroki w sprawie odbudowy rosyjsko-amerykańskich stosunków będą podejmowane po wzięciu pod uwagę polityki, jaką będzie prowadzić administracja prezydenta Donalda Trumpa".
>>> Czytaj też: "NYT": Barack Obama nareszcie ukarał Rosję. Trump będzie miał kłopoty
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
