OPEC zmniejsza dostawy, Libia nie. Co dalej z cenami ropy?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 stycznia 2017, 09:34
ropa
Ropa/ShutterStock
Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku minimalnie spadają. Kraje OPEC i inni dostawcy ropy na świecie rozpoczęli zmniejszanie produkcji. Libia zwiększa dostawy swojego surowca i to, jak na razie, przeważa w ocenie sytuacji na rynku paliw - podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na luty na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 53,21 USD, po zniżce o 5 centów, czyli 0,1 proc.

Brent w dostawach na marzec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zniżkuje o 11 centów do 56,35 USD za baryłkę.

1 stycznia 2017 r. rozpoczęło się zmniejszanie dostaw ropy na globalne rynki paliw. Produkcja ropy przez OPEC i kraje niezrzeszone w kartelu będzie niższa o ok. 1,8 mln baryłek ropy dziennie.

Libia, wyjątek w OPEC, bo jej nie obejmuje zmniejszenie dostaw, uruchamia już ostatni ze swoich dużych terminali eksportowych ropy, który nie działał z powodu trwającego w kraju konfliktu.

Na rynki dociera obecnie z Libii 700.000 baryłek ropy dziennie, podczas gdy w grudniu było to 630.000 b/d.

"W centrum uwagi pozostaje sprawa wprowadzania równowagi na rynkach paliw" - mówi Barnabas Gan, ekonomista Oversea-Chinese Banking Corp. w Singapurze.

"Potrzeba czasu, aby ocenić, czy podpisane w ubiegłym roku porozumienia o zmniejszeniu dostaw ropy są realizowane" - dodaje.

Gan prognozuje, że do końca 2017 r. ropa zdrożeje do 65 dolarów za baryłkę.

Tymczasem rynki paliw czekają na informacje o amerykańskich zapasach ropy i jej produktów. Analitycy oceniają, że w ub. tygodniu zapasy ropy w USA spadły o 2 mln baryłek.

Zapasy ropy w USA wynoszą obecnie 486 mln baryłek i są na najwyższym poziomie, jak na tę porę roku, od ponad 30 lat.

W środę ropa w USA na NYMEX w Nowym Jorku zdrożała o 93 centy, czyli 1,8 proc., do 53,26 USD za baryłkę.

W 2016 roku surowiec na NYMEX zyskał 45 procent, a Brent na ICE Futures w Londynie zdrożała o 52 proc.

>>> Czytaj też: Benzyna za dewizy. Wenezuela ratuje tonącą gospodarkę


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj