Cypr jest podzielony od 40 lat. Czy rozmowy ws. zjednoczenia przyniosą skutek?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 stycznia 2017, 00:54
Girne Castle Harbour, Cypr Północny
Girne Castle Harbour, Cypr Północny/ShutterStock
Bez konkretnych rezultatów zakończyła się w czwartek późnym wieczorem w Genewie konferencja ws. zjednoczenia podzielonego od 40 lat Cypru. Rzecznik cypryjskiego rządu Nikos Christodoulides powiedział, że uczestnicy negocjacji chcą jak najszybciej powrócić do stołu rokowań.

Jak poinformował Christodoulides, najpierw - 18 stycznia - spotkają się eksperci wszystkich stron.

Według szefa greckiej dyplomacji Nikosa Kodziasa do wznowienia negocjacji może dojść już 23 stycznia.

Rozmowy w Szwajcarii toczą się pod auspicjami ONZ i stanowią dalszy ciąg negocjacji, które rozpoczęły się ponad rok temu w Nikozji.

Od 1974 r. jest podzielony na dwie części: południową, zamieszkałą przez Greków cypryjskich, która jest uznawana przez cały świat za legalne państwo cypryjskie, czyli Republikę Cypryjską; i północną, tzw. Turecką Republikę Cypru Północnego, zamieszkaną przez Turków cypryjskich i uznawaną jedynie przez Turcję. Na wyspie trwają od lat negocjacje na temat zjednoczenia wyspy. Jak do tej pory nie przyniosły one rezultatu.

>>> Czytaj też: Największy wygrany ostatnich zamachów? Cypryjska turystyka


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj