Turcja: Charge d'affaires Holandii wezwany przez MSZ w Ankarze

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 marca 2017, 13:36
Charge d'affaires Holandii został w sobotę wezwany przez ministerstwo spraw zagranicznych Turcji - podał Reuters za źródłami w tureckim resorcie. Wcześniej rząd holenderski nie zezwolił na lądowanie w tym kraju samolotu z szefem MSZ Turcji na pokładzie.

Szef tureckiej dyplomacji Cavusoglu postanowił udać się do Holandii, mimo że w piątek władze Rotterdamu wycofały zgodę na jego udział w wiecu, który miał się odbyć w tym mieście w ramach prowadzonej przez Ankarę kampanii przed tureckim referendum w sprawie zwiększenia kompetencji głowy państwa.

Odmawiając zgody na lądowanie samolotu z Cavusoglu, rząd Holandii powołał się na względy bezpieczeństwa i porządku publicznego. Jednocześnie podkreślił, że poszukiwanie "rozsądnego rozwiązania stało się niemożliwe", gdy Cavusoglu zagroził nałożeniem na Holandię sankcji gospodarczych i politycznych, jeśli władze tego kraju nie pozwolą mu na lądowanie w Rotterdamie.

Zaplanowane na 16 kwietnia referendum ma zdecydować o zmianie systemu politycznego z parlamentarnego na prezydencki.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj