Tokio ostrzega japońskie szkoły w Korei Połudnowej. Sytuacja jest napięta

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 kwietnia 2017, 09:27
japonia
japonia/ShutterStock
Resort oświaty Japonii wydał w piątek ostrzeżenie dla japońskich placówek edukacyjnych w Korei Płd. Powodem jest narastające napięcie na półwyspie mogące według obserwatorów przerodzić się w każdej chwili w konflikt zbrojny.

Dyrektorzy japońskich szkół na terenie powinni pozostawać w stałym kontakcie z placówkami dyplomatycznymi Japonii - poinformował w rozesłanym w piątek komunikacie minister oświaty, kultury, sportu, nauki i technologii Hirokazu Matsuno.

"Będziemy na bieżąco dzielić się informacjami z ministerstwem spraw zagranicznych i zrobimy, co tylko się da, by zapewnić bezpieczeństwo dzieci i pracowników" - dodał Matsuno w japońskim parlamencie.

Według ministerstwa oświaty na terenie Korei Płd. znajdują się dwie japońskie szkoły: w Seulu oraz mieście Pusan na południu kraju. Łącznie liczą one ok. 500 uczniów oraz członków kadry.

Japoński MSZ we wtorek uaktualnił informacje dotyczące wyjazdów do Korei Płd., zalecając obywatelom śledzenie informacji dotyczących sytuacji w Korei Płn. W środę rząd doprecyzował, iż nie chodziło o wprowadzenie zakazu podróży ani o zaznaczenie bezpośredniego zagrożenia dla podróżujących na południe Półwyspu Koreańskiego Japończyków.

We wtorek amerykański prezydent Donald Trump po raz kolejny ostrzegł reżim Korei Płn. "Korea Północna szuka kłopotów. Jeśli Chiny postanowią pomóc, byłoby świetnie. Jeśli nie, rozwiążemy ten problem bez nich! USA" - napisał Trump na Twitterze, odnosząc się do rozwijania przez Pjongjang programu zbrojeń nuklearnych i programu rakietowego. W sobotę USA wysłały w kierunku wybrzeży Korei Płn. lotniskowiec USS Carl Vinson, kilka niszczycieli oraz krążowników rakietowych.

Światowe media spodziewają się uroczystej parady w Pjongjangu z okazji przypadającej w sobotę 105. rocznicy urodzin Kim Ir Sena, założyciela komunistycznej Korei Płn. i dziadka obecnego przywódcy Kim Dzong Una. Dotychczas zdarzało się, że reżim przeprowadzał testy rakietowe oraz nuklearne z okazji ważnych rocznic.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj