Turcja dogaduje się z Rosją ws. systemu S-400. "NATO nie przedstawiło opłacalnej oferty"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 kwietnia 2017, 12:08
Rakiety, fot. yuri4u80
Rakiety, fot. yuri4u80 /ShutterStock
Rozmowy Ankary z Moskwą w sprawie zakupu rosyjskiego systemu obrony przeciwrakietowej S-400 weszły w "finalną fazę", chociaż nie oznacza to, że kontrakt zostanie podpisany natychmiast - powiedział w piątek turecki minister obrony narodowej Fikri Isik.

Oświadczył też, występując na konferencji prasowej, że kraje NATO nie zaoferowały Turcji alternatywnego systemu obronnego na opłacalnych warunkach.

Reuters odnotowuje, że należąca do NATO Turcja w 2015 roku wycofała się ze złożonej wstępnie Chinom oferty zakupu za 3,4 mld USD systemu obrony przeciwrakietowej. Ankara zapowiadała wtedy, że rozważy opracowanie takiego systemu rakietowego w Turcji, ale później zmieniła zdanie.

"To jasne, że Turcja potrzebuje systemu obrony przeciwrakietowej, ale kraje członkowskie NATO nie przedstawiły oferty, która byłaby opłacalna" - powiedział Isik.

Minister przyznał, że Turcja nie będzie w stanie zintegrować S-400 z systemami NATO.

>>> Czytaj też: Zaostrza się konflikt między Turcją a Niemcami. Ankara chce się zdystansować od UE

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj