USA: Trump: mianowanie specjalnego prokuratora "polowaniem na czarownice"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 maja 2017, 16:07
Prezydent USA Donald Trump nazwał w czwartek "polowaniem na czarownice" mianowanie przez Departament Sprawiedliwości specjalnego prokuratora, który będzie nadzorował federalne śledztwo w sprawie zarzutów o mieszanie się Rosji w wybory prezydenckie w 2016 r.

"To największe polowanie na czarownice wycelowane w polityka w amerykańskiej historii!" - napisał Trump na Twitterze.

W środę były dyrektor FBI Robert Mueller został mianowany specjalnym prokuratorem, aby zagwarantować niezależność śledztwa, które ma również dotyczyć zarzutów o kontakty sztabu wyborczego Trumpa ze stroną rosyjską. Mueller będzie miał wielkie uprawnienia i będzie mógł ścigać wszystkie przestępstwa, które odkryje.

Decyzja ta jest chwalona przez wielu Demokratów, ale także Republikanów w Kongresie.

Trump w swej porannej serii tweetów oskarżył też sztab swej rywalki w ubiegłorocznych wyborach Hillary Clinton i administrację byłego prezydenta Baracka Obamy o "nielegalne działania", które nigdy nie były jednak powodem mianowania specjalnego prokuratora.

Miliarder już w środę skarżył się na niesprawiedliwe traktowanie ze strony mediów. "Żaden inny polityk w historii, i mówię to z całą pewnością, nie był traktowany bardziej niesprawiedliwe" - oświadczył w przemówieniu.

Prezydent znajduje się ostatnio w poważnych opałach w rezultacie kontrowersji, jakie wybuchły po nagłym zdymisjonowaniu przez niego dyrektora FBI Jamesa Comeya. Kontrowersje nasiliły się po ujawnieniu przez dziennik "New York Times", że w lutym br. Trump poprosił Comeya o zamknięcie śledztwa w sprawie kontaktów jego byłego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Michaela Flynna z przedstawicielami Rosji.

Wcześniej konsternację wśród deputowanych i w środowisku wywiadu wywołały doniesienia o rzekomym ujawnieniu przez Trumpa podczas rozmowy z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem ściśle tajnych informacji, jakie wywiad amerykański otrzymał od sojuszniczych, rzekomo izraelskich, służb specjalnych.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj