Ministerstwo Obrony Narodowej w 2025 roku znowelizowało przepisy dotyczące mobilizacji wojskowej. Zmiany dostosowują obowiązujące regulacje do obecnej sytuacji bezpieczeństwa w Europie i zwiększają możliwości państwa w przypadku poważnego kryzysu lub wojny.
Nowe zasady mobilizacji wojskowej. Zmiany obejmą więcej osób
Wprowadzenie nowych zasad jest związane m.in. z wojną w Ukrainie oraz rosnącym zagrożeniem dla państw wschodniej flanki NATO. W ostatnich latach dochodziło również do incydentów związanych z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej. Rząd podkreśla jednak, że sama zmiana przepisów nie oznacza przygotowań do ogłoszenia mobilizacji.
Jedną z najważniejszych kwestii jest zakres osób, które w przypadku mobilizacji mogą zostać wezwane do wojska. Nowe regulacje mają zwiększyć potencjał mobilizacyjny państwa i umożliwić wykorzystanie większej liczby obywateli w sytuacji zagrożenia.
Pobór do wojska w razie wojny. Polacy za granicą nie unikną powołania
Szczególne znaczenie ma możliwość objęcia obowiązkiem stawienia się do służby osób, które na stałe przebywają poza Polską. Oznacza to, że obywatel mieszkający i pracujący na przykład w Niemczech, Norwegii czy Wielkiej Brytanii może w określonych okolicznościach zostać wezwany do kraju.
Dotychczas przepisy ustawy o obronie Ojczyzny przewidywały szczególne rozwiązania dotyczące obywateli polskich stale mieszkających za granicą. W przypadku zasadniczej służby wojskowej nie powoływano osób, które przebywały poza Polską przez co najmniej dwa lata i nie posiadały w kraju miejsca pobytu stałego ani czasowego trwającego dłużej niż trzy miesiące.
Nowe rozwiązania zmieniają podejście do obowiązku mobilizacyjnego. W sytuacji wojny lub ogłoszenia odpowiedniego rodzaju mobilizacji miejsce stałego pobytu za granicą nie musi oznaczać automatycznego wyłączenia z obowiązku stawienia się do służby.
Kogo może powołać wojsko w razie wojny? Przepisy mówią jasno
W przypadku wojny obowiązek służby wojskowej może co do zasady dotyczyć obywateli polskich w wieku od 18 do 60 lat. Sam fakt zamieszkania poza granicami kraju czy posiadania rezydencji podatkowej w innym państwie nie musi więc zwalniać z obowiązku.
Przepisy przewidują jednak wyjątki. Z obowiązku mogą być wyłączone osoby, których stan zdrowia uniemożliwia pełnienie służby, a także kobiety w ciąży oraz osoby sprawujące opiekę nad dziećmi w przypadkach określonych w przepisach.
Znaczenie mają również wykonywany zawód i zajmowane stanowisko. Jeżeli dana osoba posiada kwalifikacje lub pracuje w miejscu, które jest niezbędne do zapewnienia obronności i bezpieczeństwa państwa, może zostać wyłączona z obowiązku pełnienia służby wojskowej.
Kto nie zostanie powołany do wojska? Przepisy przewidują wyjątki
System mobilizacyjny musi uwzględniać nie tylko potrzeby armii, ale także konieczność zapewnienia ciągłości działania państwa. Dlatego przepisy przewidują grupy osób, które mogą zostać wyłączone z obowiązku pełnienia służby w czasie mobilizacji.
Dotyczy to m.in. parlamentarzystów, radnych oraz osób zajmujących określone kierownicze stanowiska w państwie. Wyłączenia mogą obejmować także pracowników kluczowych instytucji, w tym Narodowego Banku Polskiego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego czy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Szczególne znaczenie mają również osoby pracujące przy infrastrukturze niezbędnej do funkcjonowania państwa. Chodzi m.in. o pracowników firm odpowiedzialnych za utrzymanie systemów łączności potrzebnych do kierowania bezpieczeństwem narodowym, a także osoby zatrudnione w przedsiębiorstwach zbrojeniowych i podmiotach współpracujących z wojskiem.
Kary za unikanie mobilizacji wojskowej. Co mówi prawo w Polsce?
Wezwanie do stawienia się w związku z mobilizacją wiąże się z konkretnym obowiązkiem prawnym. Nieusprawiedliwione zignorowanie wezwania może prowadzić do odpowiedzialności karnej, a konsekwencje są szczególnie poważne w czasie mobilizacji lub wojny.
Zgodnie z przepisami za uchylanie się od obowiązku służby wojskowej w czasie mobilizacji może grozić kara pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do pięciu lat. W określonych przypadkach konsekwencją może być również grzywna za nieusprawiedliwione niestawienie się w wyznaczonym terminie.
Jeszcze poważniejsze konsekwencje mogą pojawić się w sytuacji, gdy osoba powołana celowo opuszcza jednostkę lub w inny sposób uchyla się od wykonywania obowiązków wynikających z powołania. W takich przypadkach przepisy przewidują odpowiedzialność karną, w tym za dezercję.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.
