Koniec korków w drodze nad morze? Bramki na A1 znowu pójdą w górę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 czerwca 2017, 12:27
Autostrada A1 tuż przed otwarciem
Autostrada A1 /Media
Ministerstwo znalazło sposób na likwidację zatorów przy bramkach na autostradzie A1. Bramki będą otwierane cyklicznie na 30 min, tak aby rozładować korki – powiedział Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury i budownictwa – czytamy w „Gazecie Wyborczej”.

– Bramki otwierane będą jedynie w sytuacjach wyjątkowych, w razie wystąpienia nadmiernych utrudnień dla podróżnych – tłumaczy Anna Kordecka, rzecznik Gdańsk Transport Company (GTC), która jest operatorem odcinka A1 pomiędzy Gdańskiem a Toruniem.

Szlabany zjazdowe mają być podnoszone na okres ok. 30 minut w sytuacji, gdy średni czas oczekiwania pojazdów na uiszczenie opłaty przy bramkach w Nowej Wsi lub w Rusocinie przekroczy 45 minut.

Eksperci podkreślają jednak, że otwarcie bramek niewiele przyspieszy podróż nad morze. Fala samochodów przetoczy się przez autostradę A1 i dojedzie do Obwodnicy Trójmiasta, która stanie się nieprzejezdna i zablokuje ruch w Trójmieście. Kierowcy zamiast stać w Rusocinie będą stali na tej obwodnicy i dalej na drogach w kierunku morza.

>>>Czytaj więcej: Wielka rozbudowa polskich portów. Nad Bałtykiem powstanie terminalowy hub

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj