Prezydent Korei. Płd.: test ICBM był "prowokacją jądrową"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 lipca 2017, 16:10
Prezydent Korei Płd. Mun Dze In oświadczył w piątek na marginesie szczytu G20, że opowiada się za dialogiem z władzami Korei Płn., mimo "prowokacji jądrowej", jaką stanowiło wystrzelenie przez Pjongjang międzykontynentalnego pocisku balistycznego (ICBM).

Mun wypowiadał się w Hamburgu po spotkaniu z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Mun dodał, że jego zdaniem Putin mógłby pomóc w deeskalacji kryzysu na Półwyspie Koreańskim.

Z kolei rosyjski prezydent ostrzegł wszystkie strony przed utratą samokontroli. Nazwał program jądrowy Pjongjangu "ostrym problemem". "Tu nie wolno tracić samokontroli, działać trzeba pragmatycznie i bardzo ostrożnie" - powiedział rosyjski prezydent.

Korea Płn. ogłosiła we wtorek, że przeprowadziła pierwszą udaną próbę międzykontynentalnego pocisku balistycznego.

Jak ocenia agencja AP, ten test ICBM był krokiem milowym w wysiłkach Pjongjangu dotyczących budowy pocisków dalekiego zasięgu przenoszących broń jądrową. Niektórzy analitycy sugerują, że udoskonalanie arsenału zajmie jeszcze kilka lat oraz że koniecznych będzie wiele testów. Mimo to udana próba ICBM od dawna była postrzegana jako czerwona linia, po której przekroczeniu tylko kwestią czasu będzie to, jak długo potrwa ulepszanie broni, o ile Korea Płn. nie zostanie powstrzymana - czytamy w AP.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj