Litwa negocjuje w sprawie europejskiej pomocy finansowej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 stycznia 2009, 21:12
Litwa, która odczuwa skutki recesji, prowadzi z różnymi instytucjami europejskimi rozmowy w sprawie kredytów, które pomogłyby w ożywieniu jej gospodarki - oświadczył w piątek litewski premier Andrius Kubilius.

"Są w toku negocjacje z różnymi instytucjami, m.in. z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym" - powiedział Kubilius dziennikarzom. W grę wchodzi również porozumienie z Nordyckim Bankiem Inwestycyjnym - dodał premier.

Kwota, której poszukuje Litwa, to od 500 milionów do miliarda litów (146 do 290 milionów euro) - wyjaśnił przedstawicielom mediów minister gospodarki Dainius Kreivys. Według Kubiliusa, Wilno może liczyć na pozyskanie takich pieniędzy w marcu. Litwa liczy się z tym, że recesja zacznie być mocniej odczuwalna na początku roku. W grudniu uchwaliła odchudzony budżet na rok 2009.

W odróżnieniu od swego sąsiada, Łotwy, Litwa na razie nie przewiduje wystąpienia o pomoc do Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Litewski PKB w 2008 roku wzrósł o 6,6 proc., a w tym roku tempo wzrostu PKB osłabnie do 3,9 proc.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj