Fico chce, by Słowacja należała do "trzonu" Unii Europejskiej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 sierpnia 2017, 21:02
Flaga Słowacji, fot. magicinfoto
Flaga Słowacji, fot. magicinfoto /ShutterStock
Słowacki premier Robert Fico oświadczył we wtorek, że jego kraj powinien być częścią głęboko zintegrowanego "trzonu" Unii Europejskiej. "Być w trzonie (UE), być u boku Niemiec i Francji to podstawa mojej polityki" - oświadczył.

Na konferencji prasowej po spotkaniu z szefem MSZ Słowacji Miroslavem Lajczakiem Fico mówił: "Z jednej strony bardzo zależy mi na współpracy w ramach, ale z drugiej strony przestrzenią życiową jest Unia Europejska". Niemcy i Francję nazwał tandemem nadającym tempo przyszłego rozwoju Wspólnoty.

Fico poinformował również, że słowaccy ministrowie w swoich decyzjach będą musieli brać pod uwagę aspekt europejski.

Jak ocenia agencja Reutera, swoją wtorkową wypowiedzią Fico wycofał się z wcześniejszych eurosceptycznych opinii.

Reuters ocenia jednocześnie, że trzymanie się blisko "jądra UE" jest rozsądną drogą dla niewielkiej gospodarki Słowacji, która opiera się na eksporcie samochodów i elektroniki do innych państw UE, w szczególności Niemiec.

"Słowacja jest pragmatyczna, jej interesom lepiej służy trzymanie się blisko jądra UE" - twierdzi cytowana przez Reutera ekspert z nowojorskiego ośrodka analitycznego Teneo Intelligence, Otilia Dhand.

>>> Czytaj też: Polacy są 15 razy mniej majętni niż Niemcy. To ma realne konsekwencje gospodarcze


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj