Ropa w USA drożeje, bo do Teksasu zbliża się huragan Harvey

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 sierpnia 2017, 08:05
Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku rosną w reakcji na obawy o możliwy wpływ huraganu Harvey, który zbliża się do Teksasu, a tu znajduje się wiele rafinerii - podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na październik na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 47,76 USD, po zwyżce o 33 centy, czyli 0,7 proc.

Brent w dostawach na październik na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zyskuje 42 centy, czyli 0,8 proc., do 52,46 USD za baryłkę.

Huragan Harvey zbliża się znad Zatoki Meksykańskiej do Teksasu - centrum rafineryjnego USA. W zatoce wstrzymano już część produkcji ropy i gazu.

Harvey, który ma obecnie kategorię 1, prawdopodobnie zwiększy swoją siłę do 3 i może być najmocniejszym huraganem od czasu Wilmy w 2005 r.

"Rynek początkowo miał nieco negatywny obraz zbliżającego się huraganu Harvey co do jego wpływu na działanie rafinerii, ale są doniesienia o zamknięciu platform naftowych, ceny ropy mają wsparcie" - wskazuje Daniel Hynes, analityk Australia & New Zealand Banking Group Ltd.

W czwartek ropa w USA staniała o 2 proc., a w całym tym tygodniu straciła 1,6 proc.

>>> Czytaj też: Ostatnie nawałnice - jaki mają związek z krowami i OZE?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj