Juszczenko chce protokołu w sprawie tranzytu gazu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 stycznia 2009, 16:59
Wiktor Juszczenko
Wiktor Juszczenko/DGP
 Kijów chce podpisać z Moskwą protokół techniczny, który pozwoliłby na wznowienie tranzytu gazu z Rosji przez Ukrainę do innych państw europejskich - oświadczył prezydent Wiktor Juszczenko.

"Strona ukraińska przygotowała już projekt takiego protokołu technicznego. Mam nadzieję, że strona rosyjska ustosunkuje się do tego w odpowiedni sposób. Porozumienie to byłoby oczywiście monitorowane przez obserwatorów międzynarodowych" - powiedział na konferencji prasowej w Kijowie.

Zdaniem prezydenta proponowany przez władze Ukrainy protokół dokładnie określałby ilości gazu przesyłanego przez Rosję do odbiorców europejskich i jego jakość; dotyczyłby też ciśnienia paliwa wchodzącego i opuszczającego ukraiński system gazowniczy.

Juszczenko uważa, że sytuacja wokół tranzytu gazu unormuje się, jeśli dostawy rosyjskiego surowca wrócą do stanu z ostatniego dnia grudnia.

"Ważne jest odnowienie dostaw we wszystkich kierunkach, w których gaz był tłoczony w grudniu 2008 r." - oświadczył.

Prezydent wskazał, że ukraiński system przesyłowy jeszcze nigdy nie działał w takich warunkach, z jakimi boryka się od 1 stycznia, kiedy Rosja wstrzymała dostawy gazu dla Ukrainy. 7 stycznia sytuacja uległa pogorszeniu, gdyż Gazprom zamknął także tranzyt przez Ukrainę.

Jak podkreślił Juszczenko, wtorkowa propozycja Gazpromu, który chciał przesłać swój gaz do państw bałkańskich innymi rurociągami niż zazwyczaj, zmierzała do odcięcia dostaw gazu dla przemysłowych ośrodków wschodniej Ukrainy.

We wtorek, kilka godzin po odkręceniu kurków, Gazprom oświadczył, że Ukraina zablokowała wszystkie działania związane z tranzytem gazu do Europy. Ukraiński Naftohaz przyznał, że nie odbiera gazu, gdyż warunki przesyłu gazu przez Rosjan są nie do zaakceptowania.

Juszczenko wyraził opinię, że działania Rosji wobec Ukrainy zmierzają do przekonania europejskiej opinii publicznej co do konieczności rozwoju północnej drogi przesyłania błękitnego paliwa, czyli tzw. Gazociągu Północnego.

"Nie wykluczam także, co potwierdzają niektórzy komentatorzy ze strony rosyjskiej, że podstawą dla tych wydarzeń była też chęć zmiany ideologii zarządzania, eksploatacji, oraz własności (ukraińskiego) systemu gazowniczego" - powiedział ukraiński prezydent.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj